Psy - rasy psów - ogłoszenia o szczeniakach - psy rasowe - wszystko o psach - pies

psy w potrzebie

psy pomoc

Pies w lesie

czytano 1914 razy


Zadzwonił telefon.
"Pani wylazło coś z lasu przyjedziecie?"

Chwila zastanowienia żart? nie facet mówi prawdę pojedziemy, biorę namiary wraz z pracownikami wsiadam do samochodu.

Całkiem blisko w trawie leży COŚ i całe sie rusza na pewno jest to kontur psa podchodzę bliżej….. o matko ta psina ma ciało pokryte glistami jedzą go żywcem . Szybka decyzja juz jesteśmy w trasie do weterynarza rośnie we mnie nadzieja mówię będzie dobrze wet pomoże.

Weterynarz ogląda psa podejmuje decyzje natychmiast do uśpienia Zatrwożyło mnie i tak ma się skończyć jeszcze jeden psi żywot dlaczego? Nie nigdy, zabieramy psa do schroniska szlaufem polewamy psinę , woda zmywa te robale pracujemy do ciemnej nocy ile tego może jeszcze być? Po pewnym czasie ociekająca woda robi się przejrzysta pies żyje ! co dalej papka do jedzenia i poczekamy do świtu .

Bladym świtem w papciach i piżamie pędzę sprawdzić co sie dzieje żyje. Nie wiadomo skąd wyłażą robale ale pies je. Drugiego dnia jeszcze glisty! Ale żyje i je robimy dokładny przegląd robale wyżarły oczy nie posiada kępki sierści ani kawałka skóry jedna wielka rana ku naszemu zaskoczeniu to sunia.

Od tych wydarzeń upłynął rok Sunia żyje ma piękną sierść niestety nie widzi. Nic dodać nic ująć jeszcze jedna historia z życia wzięta.

Tekst napisany w oparciu o autentyczna historie Suni ..... Spisałam ku przestrodze potomnych lub też takich, którzy uważają że żywe stworzenia to zabawki ! Sunia została przywiązana w lesie do drzewa , w okresie wakacyjnym.


Opowiadała: Bożena Wahl,  http://psiaszansa.pl/
Spisała: Barbara Jolanta Niedzielska www.hodowla-polka.pl
WORTAL PSY24.PL ( www.psy24.pl




    data edycji: 2010.04.09 06:28
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji PSY24.PL.




komentarzy: 4         Dodaj komentarz

2011-04-25 21:07 | Jan Borzymowski

Życie jest wartością naczelną i tyle samo wartą dla każdego stworzenia. Jeżeli w/w suczka walczyła, była w stanie spełniać funkcje życiowe - należało ją ratować. To pewna rekompensata za podłość, która ją spotkała ze strony dwunożnej kreatury...Sprawcę opisanego czynu nie można nazywać człowiekiem.



2011-04-22 13:18 | Anna

Monia , ty będziesz decydować które zwierze ma żyć , a które nie ? Pozostaw te decyzje ludziom, którzy podejmują wysiłek ratowania zwierząt z rąk oprawców.



2011-01-20 3:40 | monia866

lepiej już było ją uspić,a zaoszczędzony czas,energię i pieniądze przeznaczyć na opiekę,sterylizację i szukanie nowych domów dla dziesiątek innych,młodych i w dobrym stanie psów,wszystkim nie da się pomóc,a koncentrując się na jednym skazujemy na zaniedbanie rzeszę innych



2009-03-01 23:20 | Marta
Ludzka podłość nie zna granic!!!!! :(

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Wszelkie prawa zastrzeżone © Agencja reklamowa idea4you.eu | System CMS | mapa witryny
| login statystyka