Psy - rasy psów - ogłoszenia o szczeniakach - psy rasowe - wszystko o psach - pies

psy w potrzebie

Pomyśl nim rozmnożysz swego psa

czytano 3094 razy


Znalezione, podrzucone, niechciane to typowe tłumaczenie człowieka stojącego pod bramą schroniska z torbą pełną szczeniąt.
Bezbronne istoty będące ofiarą ludzkiej bezmyślności - dopóki nie piszczały, nie dopominały się o jedzenie człowiek nie myślał, co z nimi będzie... rosły i rosły aż nadszedł moment, kiedy trzeba było się ich pozbyć.



Polska rzeczywistość. handel szczeniakami na targowiskach, rozdawanie za przysłowiowe "pół litra" a w ostateczności podrzucanie pod schronisko... nie zaszczepione, nie odrobaczone... Ale jak to myślą ci "dobrzy właściciele" suki: suka po to jest by rodzić i tyle, a szczeniaka każdy zabierze... Nic głupszego... XXI wiek a znajomość pojęcia kastracja i sterylizacja prawie, że całkowicie jest nam obca... Każde zwierzę jest istotą żywą, czującą ból i cierpienie...

Szczeniak w schronisku... Wydawałoby się, że taki psiak bardzo szybko znajdzie dom...



Schroniska przepełnione, szczeniąt coraz więcej, a ludzi chętnych do adopcji brak. Oddając do schroniska nieszczepionego szczeniaka skazujesz go na śmierć...

Parwowiroza, nosówka to najczęstsze choroby powodujące śmierć... A wszystko to pogłębia stres i pasożyty. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, na co skazujesz te zwierzęta od dnia ich narodzin... Życie szczeniąt w schronisku to loteria - 1 na 10 znajdzie dobry dom, a reszta ginie... To przykra rzeczywistość, z której mało kto zdaje sobie sprawę...

Zanim zdecydujesz się rozmnożyć swoją sukę odwiedź najbliższe schronisko i zobacz, co spotka jej potomstwo... Czym one zasłużyły sobie na taki los, czy też to nam ludziom wydaje się, że możemy wszystko?

A na koniec jedna z wielu codziennych sytuacji...To było 3 lata temu pamiętam jak dziś: 3 szczeniaki, kaukazy, wymarznięte, leżące ma śmietniku w worku... ktoś przyniósł je do schroniska, cudne kuleczki takie bezbronne patrzące tak litościwie, jak gdyby chciały powiedzieć "My nic nie zrobiliśmy"... Po tygodniu pobytu w schronisku znalazłam rankiem jednego szczeniaka zawiniętego w kocyku - padł, parwowiroza była silniejsza niż jego organizm. Druga suczka do dnia dzisiejszego mieszka w schroniskowym kojcu... bo nikt jej nie zechciał - była za duża... o trzeciego pieska weterynarz walczył ponad tydzień - nie udało się - nosówka go zabiła...



Taki jest los większości szczeniąt... Pomyśl nim rozmnożysz swą sukę...

http://www.fauna.rsl.pl/

 




    data edycji: 2010.04.18 01:44
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji PSY24.PL.




komentarzy: 1         Dodaj komentarz

2011-08-17 9:34 | wiesia

Każdy , kto ma psa lub kota musi go wysterylizować, nie powinien, lecz musi. Jeśli tego nie zrobi musi podczas spaceru pilnować go i trzymać na smyczy. . Mieszkają ze mną dwa pieski i trzy koty. Właściwie koty przychodzą do mnie kiedy chcą. Dwa lata temu wysterylizowałam 3 samice kocie i 1 samca (jedną kotkę udało mi się oddać w dobre ręce, mam kontakt). Przychodziły pod blok, gdzie mieszkam. Dały się złapać. Oswoiły się, ale wolą wylegiwać się na trawie. Zapewniam im opiekę weterynaryjną, jedzenie. Sąsiedzi polubili je, bo polują na myszy z powodzeniem. Zainteresowałam się działalnością Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Zachęcam.



Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Wszelkie prawa zastrzeżone © Agencja reklamowa idea4you.eu | System CMS | mapa witryny
| login statystyka