- Komentarz do nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt.
- Obowiązek smyczy i kagańca - pies i prawo
- Głośne szczekanie - pies i prawo
- Pogryzienie przez psa
- Odpowiedzialność cywilna za psa
- Kochane kupki czworonoga… - pies i prawo
- Miłość, radość…i brak wyobraźni - pies i prawo
- Podróżowanie z psem - Prawa konsumenta Unii Europejskiej
- Ubezpieczenia psów
- Ustawa o rasach agresywnych - co zmieniła? - pies i prawo
Odpowiedzialność cywilna za psa
Niezależnie od odpowiedzialności karnej właściciel lub posiadacz zwierzęcia może odpowiadać za każdy rodzaj szkód jakie zwierze wyrządzi:
§ 1. Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, zobowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy.
Odpowiedzialność za zwierzęta oparta jest na założeniu, że jeżeli zwierzę wyrządza szkodę, to dzieje się tak ze względu na nienależyte sprawowanie nad nim nadzoru (wina w nadzorze). Art. 431 ma zastosowanie tylko wtedy, gdy zwierzę wyrządza szkodę z własnego popędu, a więc w wyniku samoistnego, niezależnego od człowieka zachowania się . Jeżeli natomiast zwierzę jest tylko narzędziem człowieka, a więc, gdy jest przez niego kierowane – podstawę odpowiedzialności stanowi art. 415 kc.
Odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez zwierzęta obciąża tego, kto zwierzę to chowa lub się nim posługuje. Zgodnie z dominującym poglądem, zwierzę chowa ten, kto przez dłuższy czas sprawuje nad nim pieczę dla własnych - niekoniecznie majątkowych - celów, dostarczając mu schronienia i utrzymania. Nie ma wymagania, aby chowający zwierzę był jego właścicielem lub miał do niego jakieś inne prawo. Za posługującego się zwierzęciem należy uznać tego, kto niekoniecznie go chowa, lecz dorywczo posługuje się nim dla własnego celu. Odpowiedzialność istnieje niezależnie od tego, czy w chwili wyrządzenia szkody zwierzę było we władzy człowieka, tj. pod jego nadzorem faktycznym, czy też się zabłąkało lub uciekło.
Nawet jeśli nie da się przypisać winy w nadzorze – właściciel może odpowiadać za szkodę wyrządzoną przez psa na zasadach słuszności. Zgodnie z art. 431 § 2 kc chociażby osoba, która zwierzę chowa lub się nim posługuje, nie była odpowiedzialna według przepisów paragrafu poprzedzającego, poszkodowany może od niej żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody, jeżeli z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i tej osoby, wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego.
Łukasz Nysztal
Forum Prawników www.advokat.com.pl
komentarzy: 2 Dodaj komentarz
2010-05-20 20:39 | Magda
Witam, co robic kiedy pies zaczipowany rasy amstaf zostaje wypuszczony z mieszkania na klatke bez obrozy, smyczy i kaganca i pogryzl moja sunie( mala kundelke). Amstaf byl niegdys wykozystywany do walk psich. Opiekun unika zwrotu kosztow leczenia mojej suni. Jak mam walczyc o odszkodowanie i o zwrot leczenia?? Prosze o pomoc!!!!
2009-04-30 18:39 | Paweł
Jaka kara przewidziana jest dla właściciela psa, który notorycznie siusia na balkon a wszystko ścieka piętro niżej na mój balkon?!jest potworny smród,plamy i muchy. Mamy kota, który chodzi po balkonie potem liże sobie łapy- może być to niebezpieczne dla jego zdrowia? Pod jaki art. można to podciągnać? Proszę o pomoc,bo jestem bezsilny, prośby u sąsiadki nie skutkują...


Pogryzienie przez psa




