- Psy z rodowodem czy bez?
- Część I (odc. 1) „Wielkie manewry czyli podstawowe wybory” - DECYZJA
- Część I (odc. 2) „Wielkie manewry czyli podstawowe wybory” - JAKI ROZMIAR
- Część I (odc. 3) „Wielkie manewry czyli podstawowe wybory” - JAKA RASA
- Część I (odc. 4) „Wielkie manewry czyli podstawowe wybory” - PŁEĆ
- Część II (odc. 1) „Pole Bitwy – czyli jak przygotować się na psa w domu” - Ludzie
- Część II (odc. 2) „Pole Bitwy – czyli jak przygotować się na psa w domu” - Mieszkanie
- Część II (odc. 3) „Pole Bitwy – czyli jak przygotować się na psa w domu” - Wybór hodowli
- Część III (odc. 1) „Chwała zwycięzcom czyli czas na finał” – Wielka wyprawa
- Część III (odc. 2) „Chwała zwycięzcom czyli czas na finał” – Pod wspólnym dachem
- Część III (odc. 3) „Chwała zwycięzcom czyli czas na finał” – I żyli długo i szczęśliwie...
- Materiał dodatkowy: Nie kupuj kota w worku
- Część 1: Podjęcie świadomej decyzji.
- Część 2: Wybieramy pieska.
- Adopcja z Nowym Rokiem
- Odpowiedzialna decyzja: wybór psa
- Odpowiedzialność: zanim weźmiesz, zanim porzucisz psa ...
- Jak wybrać idealnego psa?
- Pies: Wygląd czy charakter?
- "Moje życie" –historia psa bez rodowodu
- Wybór psa - pozostałe kwestie
- Wybór psa - płeć, wiek, inne cechy
- Przemyślana decyzja: wybór szczeniaka
- Wybór szczeniaka
- Jak wybrać psa dla siebie?
- Jak wybrać idealnego psa?
- Wybór psa - rasa (predyspozycje psychiczne)
- Dlaczego wybierając psa warto poprosić o pomoc specjalistę
- Czy na pewno pies...?
- Mamo chcę mieć psa!
- Czy naprawdę chcesz mieć psa?
- Rodowodowy pies czy nie??
- Pies z rodowodem czy bez?
- Mieszańce i kundelki - nie każdy musi mieć psa rasowego
- Co należy wiedzieć przed wzięciem psa do domu
- Nim zdecydujesz się na psa na Wyspach…
- Test Campbella - 5 prób dla psa
- Nie kupuj psa w worku
- Wybór hodowli - psy rasowe
- Od kogo kupować szczenięta?
- Jaka hodowla taki pies - 1
- Jaka hodowla taki pies… - 2
- Jak wybrać dobra hodowlę psów?
- Co znaczy dobra hodowla psów?
- kupno psa
- Ile kosztuje pies?
- Rasowi rodzice psa - rasowe psy ?
- Jak wybrać szczeniaka?
- Kulturalne kupno szczeniaczka
- Nie kupuj sobie psa
- Mity na temat rodowodu - czyli tłumaczenia handlarza psów
- Zanim kupisz psa
- Pies z rodowodem nie musi być drogi!
- Na początek - decyzja o zakupie psa
- Kupujemy psa - chwila na zastanowienie
- Szczeniak szczeniakowi nierówny
- Gdzie kupić psa
- Rasowe psy i psy na sprzedaż przez internet
- Sprzedaż psów
- Pies - nowe dziecko w rodzinie
- Ogłoszenia o szczeniakach
- Przejdź do działu: SZCZENIACZKOWO
- STOP pseudohodowcom - nie kupuj psa ...
- Kto to jest pseudohodowca? - nie kupujmy psów
- Hodowca kontra pseudohodowca
- Pseudohodowcy a bezdomność psów
- Handlarze psów
- Made in china - zakup szczeniąt
Część III (odc. 2) „Chwała zwycięzcom czyli czas na finał” – Pod wspólnym dachem
„Krótki” kurs kupowania psa rodzinnego.
Oswajanie.
Nowy dom szczeniaczek musi zwiedzić wcześniej czy później. Jedne zrobią to radośnie i w podskokach inne z nieufnością i powoli. Wprowadzając nowego mieszkańca pozwólmy mu na obejrzenie nowych kątów, oczywiście mop lub ścierka w pogotowiu i dyskretna kontrola.
Po odpoczynku możemy pieskowi dać jego pierwszy posiłek w nowym domu, pokażmy mu miejsce gdzie będą stały jego miseczki. Spróbujmy nie zamęczyć szczeniaka naszą miłością, nadmiernym zainteresowaniem. Nie nośmy go cały czas na rękach i nie nękajmy. Dajmy mu czas na oswojenie się z nowym otoczeniem i adaptację. Pokażmy mu jego posłanko. Niektóre szczeniaki marudzą i nie mogą sobie znaleźć miejsca. Szukają rodzeństwa i matki, czują się zdezorientowane. Spróbujmy do posłanka włożyć ciepły termofor lub poduszkę elektryczną albo zwykłą butelkę z ciepłą wodą. Termofor czy butelka muszą być dobrze zakręcone i nie przeciekać i muszą być ciepłe całą noc. Poduszkę elektryczną dobrze zabezpieczyć jakąś folią aby w razie jakieś nocnej niespodzianki (siusiu) nie doszło do zwarcia i tragedii. Najedzony, uspokojony i wygłaskany maluszek powinien zasnąć.
Pierwsze wspólne dni to czas na poznawanie się, chodzenie na spacerki, naukę nowego imienia. Wołamy szczeniaczka i gdy tylko przybiega chwalimy go i nagradzamy jakimś smakołykiem. Poczytajmy o metodach szkolenia i nauki psów. Ustalmy w gronie rodziny jakie zasady obowiązywać będą szczeniaka i nas. Wytłumaczmy dzieciom, że odstępstwo w ramach „popatrz jaki jestem dobry i fajny” nie przynosi nic dobrego. Szczeniak i tak z czasem rozpozna wśród domowników swojego przywódcę i wcale nie musi to być „bóg miski” czy „dystrybutor smakołyków”. Prześciganie się o względy pieska, pozwalanie mu na wszystko i brak wymagań może być dobrym początkiem problemów z grzecznością pupila. A jak wiadomo - lepiej zapobiegać niż leczyć.
Weterynarz.
W tych pierwszych dniach czeka nas wizyta u weterynarza. Lekarz powinien obejrzeć pieska i ustalić terminarz dalszych szczepień. I tu dla kynologicznych nowicjuszy (ale nie tylko) nowe wyzwanie. Jak znaleźć dobrego weta? Lepiej znaleźć bliżej bo łatwiej się dostać? A może jakąś większą lecznicę bo może dysponować lepszym sprzętem? A może weta poleconego przez znajomych? Czy miły wet to dobry wet? A może wet gaduła zasypujący nas specjalistycznym słownictwem? Droższy jest lepszy czy z nas zdziera? Ten sam wet dla jednych będzie rzeźnikiem a dla innych człowiekiem o złotym sercu i rękach. Czasami niestety nie mamy wyboru bo w okolicy jest jeden gabinet. Warto poszukać takiego, który nas intuicyjnie przekona. To trudny wybór. Z jednej strony oczekujemy od weta kompetencji ale częściej jasnowidzenia i cudotwórstwa.
Z drugiej - sami nie zauważamy istotnych objawów – nie wiemy na co zwracać uwagę. Nie wiemy czy pies ma gorączkę, biegunkę, czy zjadł coś zakazanego na spacerze a może w domu? Za to oczekujemy od weta szybkiej diagnozy i jeszcze szybszego wyleczenia. Musimy obdarzyć go zaufaniem bo my akurat nie skończyliśmy weterynarii a on tak. I to on jest specjalistą a my możemy służyć mu własnymi spostrzeżeniami Weterynarze mają specjalizacje. Dobry wet, w przypadku wątpliwości, odeśle nas do takiego kolegi po fachu, a nie będzie zwodził nas bezskutecznym leczeniem. Jeśli mieszkamy w tej samej miejscowości co hodowca to jego zapytajmy o weta. Spotykając innych właścicieli piesków też możemy popytać. Jeśli coś nam nie odpowiada w zachowaniu weta bądź mamy wątpliwości zmieńmy lekarza (jeśli mamy taką możliwość). W internecie również znajdziemy wiele porad. Na psich forach możemy znaleźć opinie o gabinetach, lecznicach i wetach. Jest to temat rzeka ale od czegoś trzeba zacząć. Nabierając doświadczenia będzie nam łatwiej ocenić pracę weta. Obserwacja własnego psa i nabywanie wiedzy o jego zdrowiu i zachowaniu ułatwi wetowi jego pracę, jeśli będziemy musieli skorzystać z jego usług. Bo dobra diagnoza to podstawa sukcesu a tu sukcesem może być nieraz życie naszego psa.
Jeśli już uda nam się oswoić ze szczeniaczkiem, przeżyć spokojnie te pierwsze wspólne dni i znaleźć ulubionego weta to możemy odetchnąć z ulgą i odnotować następne małe zwycięstwa.
Agnieszka Mordwa
Hodowla seterów szkockich „Klan Basów”
www.klanbasow.pl
WORTAL PSY24.PL

Część III (odc. 1) „Chwała zwycięzcom czyli czas na finał” – Wielka wyprawa




