- Dramat 25 psów
- Pomóż Patosowi
- w Rembertowie znaleziono wyczerpanego psa
- Znaleziono psa w Jeleniej Górze -11.12
- Prośba o pomoc w odzyskaniu psa
- Zaginął golden! - Czwartek, 24 stycznia 2008r.
- Ulmik pomaga - teraz sam potrzebuje pomocy
- Prawdziwy sukces
- List czytelniczki: Porzucony pies
- Apel TOZ
- Zaginął pies w typie Collie!! - Świętochłowice i okolice
- Pomóż uratować życie
- POMOCY! Cierpienie...
- Co nowego u Rosi?
- 2000 euro nagrody, zaginął pies...
- Posokowiec szuka domu
- Szuka domu przed zimą
- Zaginął flat - Toruń
Co nowego u Rosi?
Co nowego u Rosi?
tutaj Początek historii Rosi >>
Może sama tym razem wam opowiem co u mnie słychać.
Jestem troszkę odważniejsza, uwielbiam inne psiaki. Ponad miesiąc spędziłam w
Niemczech z panią która się mną opiekuje w schronisku. Ona musiała wyjechać do
pracy, a że moje leczenie nadal trwało tu w Polsce i nikt się mną nie interesuje
to wyjechałam razem z nią. Nauczyłam się jeździć samochodem, ładnie chodzić na
smyczy no i poznałam życie psa kanapowca. :) Gdy już się wydawało, że jestem
zdrowa bo ładnie zarosłam sierścią, zapach skóry był inny, nużyca powróciła,
znów się drapię, okolice oczu, brzucha znów wyłysiały... Wróciłam do Polski
obecnie znów przebywam w schronisku. Leczenie rozpoczęło się od nowa. Dostaję
teraz inne leki.
_________________________________
Rozpoczęliśmy leczenie od początku.
Na dzień dzisiejszy u Rosi stwierdzono nawrót nużycy, choroby która ma tendencję
do nawracania, ale zaskakujące jest to, że nużyca powróciła po około miesiącu.
Leczenie, jak mówi weterynarz, który podjął się leczenia tej suczki będzie
długie. Oprócz nużycy Rosi się drapie, leki podawane na świąd powodują
namnażanie nużeńca. Na dzień dzisiejszy próbujemy całkowicie ograniczyć świąd i
znaleźć przyczynę jego występowania.
3 razy w tygodniu jeździmy do lecznicy. Kontrolujemy stan skóry i intensywność
drapania. Leczenie zapowiada się długie i kosztowne...
Potrzebna jest karma dla Rosi Eukanuba Dermatosin.
Jeżeli ktoś chce wspomóc finansowo, prosimy o kontakt.
Rosi jest pełnym życia i energii psem kochającym ludzi... Ale czy jej leczenie
ma sens skoro nikt jej nie chce???
Ustabilizowany tryb życia, spokój, odpowiednia karma, profilaktyczne podawanie
środka "advocat" co pół roku (środek wylewany na skórę) mogą po zakończonym
leczeniu w znacznym stopniu zapobiec nawracaniu choroby.
Kontakt do osoby bezpośrednio opiekującej się Rosą.
e-mail:
justyna_wolontariat@poczta.onet.pl
tel. 510 268 586
Listę osób pomagających Rosi będziemy aktualizować.
* 26.06.08 p. Sylwia Zdzisława Śliwka 40 zł
* 09.08.08 p. Andrea Berthold 300 zł
Czy ta suczka znajdzie kiedyś swoje miejsce na ziemi???
A to Rosi gdy już wydawało się, że jest zdrowa:


Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami FAUNA
http://www.fauna.rsl.pl/
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji PSY24.PL.


Pomóż uratować życie




