Psy - rasy psów - ogłoszenia o szczeniakach - psy rasowe - wszystko o psach - pies


psy pomoc

Przyjaciele, czyli pies w celi - ciąg dalszy pracy...

czytano 618 razy

Minęło juz ponad 8 miesięcy odkąd rozpoczęliśmy naszą przygodę. Wiele zmieniło się w tym czasie zarówno w psach jak i w ludziach. Osiągamy założone cele i z czasem stawiamy sobie coraz wyższe wymagania. Nikt już nie wstydzi się przytulać do swojego psa, czy zbierać „kupki” na oczach kolegów ze spacerniaka. Wiele się też wydarzyło... od początku Programu i od ostatniego wpisu.

Odwiedziło nas kilka osób pracujących z psami: Ania Dojlida-Jurczak i Marcin Jurczak z psami: Vectorem i Koksem (Berneński pies pasterski i Cavalier - psy pracujące w dogoterapii), Asia Łakiel i Michał Syczewski z psem Johndeerem (Labrador czekoladowy), Marcin Wołkowycki z Elvisem (Labrador czekoladowy), Agnieszka Gajna i Monika Jaroszuk z psem Mo (Beagle). Odwiedziły nas także studentki resocjalizacji z Torunia - Sylwia Krzewińska, Paulina Wypij i Marlena Lech. Każde ze spotkań wniosło mnóstwo potrzebnych informacji i ekscytujących przeżyć. W dalszym ciągu pomaga nam mnóstwo ludzi. Arek Dawidziuk odwiedza  nas regularnie i charytatywnie prowadzi zajęcia z tresury psów. W każdej chwili służą pomocą Ania i Tomek Piotrowscy, Asia Kruszelnicka z Fundacji Psi Ratownicy i Grześ Wesołowski (trener).

Odwiedził nas również Andrzej Niedzielski i Anna Morzyszek z Fundacji „Ama Canem” a także Maria Czerwińska i Piotr Kuśmierek z Fundacji Czeneka, ściśle współpracujemy także ze Stowarzyszeniem Ochrony Zwierząt „Ciapek”.  W pierwszych dniach sierpnia przeprowadziliśmy egzamin wstępny, sprawdzający zarówno umiejętności psów jak i ich „treserów”. Każdy z osadzonych prezentował swojego psa i to czego wspólnie się nauczyli – chodzenie na smyczy, podstawowe komendy i całą masę sztuczek. Od początku Programu wyszkoliliśmy i oddaliśmy do nowych właścicieli już 5 psów. Dwa z nich pozostało w Hajnówce, trzeci mieszka na wsi, czwarty wyjechał do Wiednia a piąty mieszka w okolicach Knyszyna. Rozstanie z psami jest bardzo trudne – tak jak się tego wszyscy spodziewaliśmy – i dla nas, osób prowadzących i nadzorujących zajęcia i dla osadzonych. Z jednej strony radość malująca się na twarzy „treserów”, z drugiej żal że psów, które darzyli uczuciem, pielęgnowali kilka miesięcy i dzielili się śniadaniem już nigdy nie zobaczą. Nie ma jednak dużo czasu na smutek po rozstaniu. Osadzeni, którzy oddają swojego pupila na kolejnych zajęciach dostają pod opiekę nowego. 

Pomimo wcześniejszych ustaleń dotyczących terminu zakończenia Programu postanowiliśmy przedłużyć czas pracy do końca października br. a dzięki temu uda nam się przygotować więcej psów do adopcji, również osadzeni będą mieli więcej czasu na pracę nad swoim pupilem i sobą. Na początku września mieliśmy nietypową wizytę. Tym razem Areszt Śledczy w Hajnówce odwiedziła grupa osób pracujących z psami z Polski i z zagranicy. Honorowym gościem była siostra Paulina Quinn, która przybyła wraz ze swoim psem – dobermanem Reni. Siostra Paulina jest osobą, która w Stanach Zjednoczonych, od wielu lat prowadzi podobne inicjatywy jak nasz Program. Podróżuje także po świecie odwiedzając zakłady karne, w których prowadzona jest nowatorska forma resocjalizacji poprzez pracę ze zwierzętami. Dowiedziawszy się, iż w Polsce również wprowadzono takie działania jako jedną z form społecznej readaptacji osadzonych, postanowiła zapoznać się z naszą pracą. Siostrze Paulinie towarzyszyli międzynarodowi sędziowie kynologiczni – Pani Małgorzata Supronowicz oraz Tomasz Borkowski. Osoby te są również wybitnymi hodowcami kilkunastu ras psów. Obecna była również Pani Joanna Murlik z Bydgoszczy, która znacząco przyczyniła sie do wizyty siostry Pauliny w Hajnowskim Areszcie. Liczną grupą przybyła Fundacja Czeneka - Pani Maria Czerwińska, Pan Łukasz Szubiński ( tłumacz ), Piotr Szeptyński , Krzysztof Kuśmierek  oraz dzielny towarzysz – suka Arrow. Spotkanie przebiegało w atmosferze wzajemnej współpracy. Goście obejrzeli zajęcia, gdzie osadzeni prezentowali umiejętności swoje i swojego psa. Popis tresury zaprezentowała również siostra Paulina, udzielając jednocześnie wielu cennych wskazówek. Wszyscy z podziwem obserwowaliśmy, jak Reni pomaga siostrze podnieść się z ziemi, gdy ta upadła ( celowo ), czy jak wyszukuje w trawie upuszczone 5 zł. Spotkanie trwało kilka godzin, ale nikt nie czuł się zmęczony. Teraz z niecierpliwością czekamy na kolejną ważna wizytę – Pani Doroty Sumińskiej.

PSY DO ADOPCJI:
KAWA – niespełna roczna suczka, biała z kilkoma czarnymi cętkami. Niezwykle żywiołowy pies, który lubi biegać, kopać i skakać. Kawa jest bardzo pojętna aczkolwiek trudna do okiełznania. Czasem ciąga na smyczy, prawidłowo wykonuje większość podstawowych komend, zna wiele sztuczek.
GAJOS – mix owczarka, rudy. Pies nieprzeciętnie pojętny i chętny do współpracy z człowiekiem, daje mu to ogromną radość. Chodzi na smyczy bez ciągania, wykonuje wszystkie komendy, aportuje.
NUTELKA – nasza mała, czarna dama z kręconą sierścią. Bardzo opanowana suka, chętna do współpracy. Chodzi na smyczy bez ciągania, z wielką gracją wykonuje wszystkie komendy i mnóstwo sztuczek. Nie jest to jednak typowy pieszczoch, nie toleruje też kotów.
RINGO – nietypowy wygląd i nietypowy charakter, bardzo bystry, przyjazny i opanowany pies. Komendy wykonuje perfekcyjnie – podobnie jak Gajos. Rewelacyjnie pracuje z przewodnikiem. Chętnie uczy się nowych sztuczek.

Wszyscy włożyliśmy mnóstwo pracy, aby osiągnąć taki efekt. Mamy nadzieję, że efekty przewyższą nasz trud.


mjr Roman Paszko
mgr Agnieszka Terechowicz-Jancewicz




data dodania: 2011.10.19 09:52    data edycji: 2011.10.19 10:09
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji PSY24.PL.

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Wszelkie prawa zastrzeżone © Agencja reklamowa idea4you.eu | System CMS | mapa witryny
| login statystyka