- Dziecko i pies
- Wybór psa
- Pies na cukrzycę
- Pies - jazda samochodem
- Rottweiler żywienie
- Kupno psa bez formalności
- Łupież u Yorka
- Beagle - smycz czy obroża?
- 11 letni rottweiler
- Amerykański staffordshire bull terier wymaga pozwolenia?
- Pies ucieka
- Pies bez kagańca
- Psy - senny maltańczyk
- Psy Terier - zapalenie kości
- Pies traci na wadze
- Psy i sport
- Pies zimą
- Kupno-sprzedaż rasowego psa na terenie Unii Europejskiej
- Psy na łańcuchach
- Pies pomocnik
- Żywienie psa
- Pies i zabawki
- Rosyjski toy terrier
- Pies boi się zostawać sam w domu
- Suczka - cieczka
- Pies skacze na przechodniów
- Możliwość skorzystania z materiałow z wortalu
- Szkolenie psa
- Gdy pies kuleje
- Psie sygnały
- Łakomczywy labrador
- Pies oddaje mocz
- Psy sąsiadów
- Pies boi się wody
- Kupno rottweilera
- Jak nauczyć szczeniaka załatwiania się na dworze?
Psy na łańcuchach
Wiadomosc:
Witam, mam ogromny problem. Mieszkam na wsi od 3 lat, moi sąsiedzi mają dwa psy (1 od niedawna) i traktują je co najmniej niehumanitarnie. Psy są trzymane na łańcuchach (przypiętych do obroży i szelek) 24h/dobę. Tylko jeden z psów ma budę. Nie wiem jak często dostają jeść, ale niestety są bardzo wychudzone, kości sterczą, a one wygłodniałym wzrokiem patrzą na każdą rzecz przypominającą choćby trochę miskę. Wiem, że właściciele mają pieniądze na utrzymanie psów, tym bardziej rażące jest ich zaniedbanie, bo to słowo najlepiej określa ich stosunek do tych zwierząt. Nosimy pieskom kilka razy w tygodniu jedzenie - ryż z mięsem, kaszę itp. Nie stać nas na to, żeby dokarmiać non-stop nie nasze zwierzęta, więc pomagamy jak tylko możemy. Proponowaliśmy sąsiadom kupno karmy w niższej cenie (mamy hodowlę, więc karmy w workach 15kg są dużo tańsze), ale psy nie dostają jedzenia regularnie. Wiem coś o tym jak powinno się takie psy żywić, ponieważ sami mamy sukę i dwa trzymiesięczne szczeniaki berneńczyka. Jeden z piesków jest jeszcze bardzo młody, ma niecały rok, drugi natomiast ok 3-3,5 lat. Wiadomo więc, że młodszy powinien dostawać wysokobiałkowe jedzenie, przynajmniej na początku, żeby zdrowo rosnąć. Do tego ich dieta też powinna się różnić. Na domiar złego latem psy są w odsłoniętym miejscu, w pełnym słońcu, jest im gorąco i nie mają dostępu do świeżej wody, weterynarza widziały może po jednym razie w życiu.
Są bardzo przyjaznymi zwierzętami, niestety, ponieważ właściciele mają też kury i gołębie to miały miejsce bardzo nieprzyjemne sytuacje: gdy jakiś gołąb zdechł (z niewiadomych przyczyn) został rzucony psom, żeby go zjadły. Psy natomiast - jak to zwierzęta - nie widzą różnicy pomiędzy ptakiem leżącym na ziemi, którego pozwolono im zjeść, a takim który chodzi sobie wolno. I któregoś razu najpierw jeden, a potem drugi pies - wydusił wszystkie kury. Dlatego też, według właściciela psy trzymane są na łańcuchach. Moim jedynym problemem są wątpliwości co do skuteczności działania organów takich jak policja, poza tym sąsiedzi o których piszę mieszkają naprzeciwko mnie, na dodatek gospodarz jest obecnie sołtysem, a ja nie chcę robić sobie wrogów na wsi... Proszę, pomóżcie! Nie ma czegoś takiego jak anonimowy donos? Interwencja weterynarza, który mógłby profesjonalnie ocenić stan zwierząt oraz powiedzieć, przez co wyglądają w ten sposób?
Czekam na odpowiedź,
K.
komentarzy: 1 Dodaj komentarz
2010-09-19 18:58 | Hodowca
Psy powinny być trzymane w kojcach a nie na łańcuchach. Chociaż prawo (niestety) dopuszcza to. Ponieważ są źle karmione i trzymane na nieosłonietym terenie, bez wody - ma to znamiona znęcania się, maltretowania. Podaje tel. Straży dla Zwierzat: 22-353-50-60


Kupno-sprzedaż rasowego psa na terenie Unii Europejskiej




