Psy - rasy psów - ogłoszenia o szczeniakach - psy rasowe - wszystko o psach - pies

wydarzenia z prasy, różne

psy pomoc

2010-03-17: Rok więzienia za zastrzelenie psa

czytano 779 razy

Na rok więzienia w zawieszeniu na 4 lata został wczoraj skazany 71-letni Józef P., który strzelał do psa z wiatrówki. Ciężko rannego zwierzęcia nie udało się uratować.

6 sierpnia ubiegłego roku Tymek, 13-miesięczny mieszaniec labradora i husky, wracał ze swoją panią, Magdaleną Matuszewską, i jej koleżanką z długiego spaceru. Na rowerach jechały 12-letnia Estera, córka pani Magdaleny, i koleżanka dziewczynki. Nagle zza furtki posesji przy ul. Lotnej wybiegł Józef P., krzycząc, że nie będzie mu się tu obcy kundel pałętał i strzelił do Tymka.

- Gdy zaczęłam krzyczeć, że wezwę policję, oskarżony celował we mnie z wiatrówki. Powiedział, że jeśli coś mi się nie podoba, to też mogę oberwać, potem zamachnął się na mnie kolbą - opowiadała pani Magdalena.

Tymek trafił do lecznicy w stanie agonalnym. Miał przestrzelone płuco i strzaskane żebro, wykrwawił się. Do dzisiaj rodzina pani Magdaleny nie może otrząsnąć się z tego, co się stało, zwłaszcza Estera, która na wspomnienie Tymka płacze.

Józef P. przyznał się wczoraj do winy. Mówił, że bronił swojej posiadłości.

- Ubolewam nad tym, co się stało, przepraszam - powiedział na koniec.

- To była egzekucja przeprowadzona przez człowieka, który nie lubi zwierząt. Nie ma usprawiedliwienia dla zabijania - mówił Krzysztof Stępniewicz , pełnomocnik pani Magdaleny.

- Pies był ufny, młody, wychowywał się z dziećmi, nie stanowił zagrożenia - wtórował Piotr Kaszewiak , drugi z pełnomocników.

Sąd podzielił tę opinię, wymierzając karę łączną roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata za zastrzelenie psa i za groźby karalne.

- To okrutne zachowanie świadczy o panu źle jako o człowieku. Należy podziękować Bogu, że celując z wiatrówki w kobietę, nie spełnił pan groźby - uzasadniała wyrok sędzia Ewa Bielawska-Cegielska .

Sąd wziął pod uwagę podeszły wiek oskarżonego, fakt, że przyznał się do winy i karę zawiesił. Jednak ostrzegł, że jeśli oskarżony strzeli chociażby do wróbla (Józef P. wcześniej strzelał na swoim podwórku z wiatrówki do srok i gawronów), to karę będzie odbywał w więzieniu. Józef P. ma także wpłacić 1,5 tys. zł nawiązki na rzecz łódzkiego schroniska dla zwierząt. Sąd orzekł też przepadek wiatrówki i amunicji.

(mr), fot. paweł łacheta - Express Ilustrowany

źródło, za zgodą: http://naszemiasto/pies/




data dodania: 2010.04.12 16:03    data edycji: 2010.11.17 21:28
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji PSY24.PL.




komentarzy: 2         Dodaj komentarz

2010-10-07 2:40 | voltan

Także chodzę z psem na spacery przy lesie. Wiem że są takie przepisy że myśliwy ma prawo. Lecz nie chciał bym byc w jego skórze gdyby zastrzelił czy choć by zranił mi psa. Było by to jego ostatnie polowanie.



2010-05-12 18:31 | Majka

Kundel!!!!!!!!!!Ten potwór(NIE MOŻNA GO NAZWAC CZŁOWIEKIEM)sam był kundlem!!!!!!!!!!!!!To nie do pomyślenia TYLKO rok, TYLKO rok!!!!!!!Po pierwsze ten pies nie był żadnym kundlem tylko mieszańcem, a po drugie nie mogę tego zrozumiec dlaczego tylko rok skoro w Egipcie za zabicie lub skrzywdzenie kota była kara śmierci.Według mnie, albo nie lubił zwierząt , albo był pijany.Nawet jak ktoś nie lubi zwierząt nie musi zwracac na nie uwagi, nie musi trzymac w domu, ale o takim czymś jeszcze nie słyszałam coś okropnego, brak mi słów.Psy jako jedyne zwierzęta są z człowiekiem od 3000 tysięcy lat służą mu, dotrzymują towarzystwa i pomagają w życiu codziennym. Nie jestem żadną wielką miłośniczką psów, ale niektórzy np. tacy jak ja oddaliby za psa własne życie, za obcego PSA!!!!!!!!!nIGDY NIE ZROZUMIEM TAKIEGO OKRUCIEŃSTWA, PO PROSTU BRAK MI SŁÓW!!!!!!



Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Wszelkie prawa zastrzeżone © Agencja reklamowa idea4you.eu | System CMS | mapa witryny
| login statystyka