- Co zrobić, by Twój pies wracał do Ciebie gdy go wołasz
- Mój pies demoluje mi dom, gdy zostaje sam!
- Co należy zrobić, by wychować psa stwarzającego problemy?
- Jak pokonać lęk przed klatką ? - przyzwyczajenie psa do klatki
- Dlaczego mózg Twój i Twojego psa potrzebuje stymulacji
- Dlaczego nie należy zostawiać szczeniąt w spokoju?
- Brykanie, to jest coś co lubimy najbardziej czyli jak się skutecznie bawić ze swoim psem.
- Jak przyzwyczajać zwierzaki do siebie nawzajem?
- Kilka słów o przyczynach zaburzeń zachowań psów
- Podwójny problem – czyli, czy należy brać szczeniaki z jednego miotu?
- Siadanie bez przemocy - komunikacja z psem
- Leżenie zahartowane psa
- Czy ten pies gryzie?
- Problematyczne wokalizacje Twojego psa
- Na czym polega praca zoopsychologa?
- Rytuały powitalne psów
- Co zrobić, by pies nie gonił rowerzystów ani innych szybko poruszających się obiektów?
- Jak przekonać psa, że zostawanie w miejscu jest dla niego opłacalne?
- Jak nagradzać psa oraz karcić i sygnalizować pomyłki bez użycia przemocy?
- Dziecko i pies - jak uniknąć problemów relacji?
- Chodzenie przy nodze nie jest łatwe - zapanuj nad psem
- Jak uniknąć pomyłki przy sprzedaży szczeniaka?
- Jak rozsądnie kupić rasowego psa?
- Co nam powiedzą psy, gdy przemówią?
- Zostań! Pan idzie do sklepu i zaraz wróci - uczymy psa
- Pies - Gdy pojawi się dziecko
- Po co szkolić psy w warunkach miejskich, zamiast na ogrodzonym trawniku?
- Mój pies wstydzi się tego co zrobił
- Mój pies wie co się wydarzy!
- „Pies Cię obserwuje, nasłuchuje i myśli”, czyli jak nauczyć psa reagowania na mikrosygnały.
- Nieświadome sygnały wysyłane psu
- Jak nauczyć psa noszenia przedmiotów?
- Życie się odradza po zimie
- Jak nauczyć psa gry w kręgle
- Kaganiec - rekwizyt ważny
- Jak oduczyć psa wskakiwania do Odry?
- Woda w końcu opadnie
- Jak sobie poradzić z psem łapiącym ludzi za ręce i ubrania?
- Pies i samochód
- Kiedy i po co należy nosić psa na rękach?
- Pies i weterynarz
- Pies i odkurzacz
- Pies zafiksowany
- Pies, który słucha
- Zima oczami psa
- Pies na luźnej smyczy
- Jakie są skutki uczłowieczania psa
- Zaklinacz psów
- Czy psy naśladują ludzi?
- Jak przekonać psa, by nie zabijał wielkanocnych kurczaczków ...
- Żarty, które się źle kończą
- Czy można wyszkolić dorosłego psa
- Pies i obroża elektryczna
- Mały kontra duży
- Dobre pomysły dobrych hodowców
- Człowiek, pies i dzikie zwierzęta
- Dobre czasy dla psów północy
Po co szkolić psy w warunkach miejskich, zamiast na ogrodzonym trawniku?
Praca z psem na wygrodzonym terenie szkoły dla psów jest wygodna tak dla instruktora, jak i właściciela. Ma też niewątpliwie dużo innych zalet. Jest bezpiecznie, pies nie ucieknie na ulicę, można sprawdzić psa zanim się go wprowadzi w bogatsze środowisko, można nauczyć klientów podstaw pracy z psem przydatnych potem w innych warunkach, można też symulować sytuacje „z życia wzięte", w których pies będzie sobie musiał radzić na codzień. Szkolenie na ogrodzonym trawniku odbywa się jednak 2-3 razy w tygodniu co oznacza od 3 do 4,5 godzin pracy zależnie od wieku i stopnia zaawansowania psa i jego przewodnika.
Poza takimi zajęciami, pies wychodzi na spacery do miasta, najczęściej w okolicach swojego domu i raczej są to spacery „toaletowo - rekreacyjne". Jak więc przekonać przewodnika zwierzęcia, że mijana ławka, latarnia, człowiek na wózku inwalidzkim, dorożka, stojak na rowery i wiele, wiele innych mijanych na spacerach obiektów i osób, stwarza kapitalne okazje do poprawy komunikacji z psem i treningu koncentracji i posłuszeństwa? Można poczekać, aż pies wprowadzony w środowisko dystrakcyjne (bogate w bodźce rozpraszające) zacznie stwarzać problemy lub od razu połączyć szkolenie „na trawniku" ze szkoleniem w warunkach dla psa trudnych. Symulacje nigdy nie zastąpią w pełni realnych sytuacji, a poza tym nie uczą właścicieli psów czujności, kontroli i odpowiedzialności, gdyż wszystko odbywa się jakby w teatrze, czyli na niby, bo odwzorowanie rzeczywistości nie zastępuje jej w pełni.
Praca z psem w mieście, musi oczywiście następować etapami, gdyż przebodźcowanie psa jest tak samo niebezpieczne jak niedostarczanie mu szans na zdobywanie nowych doświadczeń. Wszelkie ekstrema są zawsze związane ze stresem, który prowadzi bądź do lęku, bądź do agresji. Socjalizacja psa żyjącego w mieście jest jednak warunkiem koniecznym do uzyskania nad nim kontroli i wychowania go na „dobrego mieszkańca". Taki miejski trening ma na celu habituację (pies ma uznać „zjawiska miejskie" za nieistotny szmer w tle) oraz sensybilizację (pies jest uwrażliwiony na komunikaty/komendy wydawane przez swojego przewodnika).
Taki właśnie jest cel metody naturalnej szkolenia psów, której jestem instruktorem. Jej celem podstawowym jest hartowanie komend, to znaczy uzyskanie psa, który reaguje na polecenia przewodnika niezależnie od tego co się wokół dzieje bez używania przemocy w stosunku do zwierzęcia i z zastosowaniem komunikacji dla psa zrozumiałej. Jeśli pies wykona na przykład komendę „siad" (lub jakąkolwiek inną) na nietypowym podłożu w tłumie hałasujących ludzi, to można uznać, że ta komenda jest zahartowana, bo nie liczy się dla zwierzęcia nic poza jej wykonaniem. Zwierzę skoncentrowane na przewodniku wykonuje jego polecenia bez względu na okoliczności.
Praca „miejska" jest dla instruktora szkolenia bardzo trudna, gdyż nie da się przewidzieć sytuacji, które zajdą podczas zajęć. Zawsze ktoś może podbiec, żeby pogłaskać psa, który mu się podoba, może się nagle pojawić jakiś pies spuszczony ze smyczy, może wyłonić się zza rogu rowerzysta, może nas zaczepić strażnik miejski, może się stać wiele nieprzewidywalnych sytuacji, które z jednej strony utrudniają planowanie zajęć, a z drugiej aż się proszą, by zostać wykorzystane w treningu ludzi i ich psów.
Pracuję ze swoją grupą ludzi i psów w mieście od wielu lat. Z doświadczenia wiem, iż jeśli się przypadkowo spotkanym osobom wytłumaczy co i po co robimy, chętnie pomogą w treningu. Poza tym taki trening, jeśli jest prowadzony dobrze, pokazuje przechodniom (a zawsze zbiera się dużo „gapiów"), że można w pracy ze zwierzęciem naprawdę wiele osiągnąć, by je uczynić zwierzakiem bezpiecznym dla otoczenia.
To jest ważna praca nad kształtowaniem postaw właścicieli psów i pozostałych mieszkańców.
Zwierzęta w końcu nie po to zostały udomowione, by stanowić zarzewie konfliktów między ludźmi. Jeśli chcecie się Państwo przyjrzeć zajęciom miejskim z psami, zapraszam pod wrocławski Pręgierz w każdy wtorek i czwartek o godzinie 19tej.
Marcin Wierzba
Wortal PSY24.PL
www.marcinwierzba.pl



Pies - Gdy pojawi się dziecko




