Psy - rasy psów - ogłoszenia o szczeniakach - psy rasowe - wszystko o psach - pies

przyjaciel pies sierpien

Kulturalne kupno szczeniaczka

czytano 8830 razy

Okiem hodowcy


Temat może banalny, bo przecież większość ludzi uważa się za kulturalnych i umiejących się zachować. Czy aby jednak na pewno tak jest? Czy kupując pieska kupujesz „coś” i jak najprędzej oddalasz się i znikasz na zawsze? Czy może zbiegasz z miejsca „zbrodni” bo okłamałeś hodowcę i nawciskałeś mu cudownych zapewnień o wystawianiu i swoich rzekomych planach hodowlanych? A może sam czujesz się oszukany bo piesek miał być czarny a jest w kropki, bo czarne już „wyszły” a tu dziecko wisi Ci na nodze i beczy bo chce pieska a mąż/żona już zabił/a Cię wzrokiem?

Temat rzeka i delikatny. Bo przeważnie przy kupnie szczeniaka spotykają się obcy sobie ludzie. Różne światy, różne poglądy. Z jednej strony hodowca, który chciałby jak najlepiej sprzedać pieski a z drugiej człowiek, który chciałby jak najlepiej kupić. A w środku mały piesek...

Oto kilka zagadnień do przemyślenia.

Co to znaczy, że hodowca chce sprzedać jak najlepiej?
Czy chodzi tylko o jak najwyższą cenę? Pieniądze nie powinny być najważniejsze. Owszem często cena za szczeniaka to wyraz renomy hodowli, to trudna sztuka samooceny własnej pracy hodowlanej. Na cenę szczeniaka może mieć wpływ moda na jakąś rasę, ilość przedstawicieli danej rasy, średnia ilość szczeniąt w miocie itp. Są rasy tak popularne, że nawet pieska z bardzo dobrej hodowli i po super rodzicach można kupić w cenie około 1500 zł. Dużo psów danej rasy, dość duże mioty, popyt na szczenięta i na „psim rynku” mamy nadwyżki. Z pewnością duży udział mają również pseudohodowcy i hodowcy-producenci.

Są rasy, gdzie rodzi się mało szczeniąt i są zamawiane na długo przed urodzeniem. Ich właścicielami stają się często ludzie rekomendowani o aspiracjach wystawowych i hodowlanych. Zwykły człowiek nie ma szans na zakup z takiej hodowli, chyba, że istotną rolę u psa odgrywa np. umaszczenie a w miocie urodzi się szczenię o umaszczeniu niepożądanym. Nie ma się co dziwić takim hodowcom, że sprzedają swoje szczenięta wąskiej grupie osób. Nie jest to samolubstwo ani zadzieranie nosa. Chcą mieć gwarancje, że „owoc” ich pracy hodowlanej będzie doceniony a ich dzieło kontynuowane przynosząc chlubę przydomkowi i ich hodowli. I cena takich szczeniąt może wydać się wygórowana, bo od 4000 zł w górę.

Tak więc mamy różnych hodowców, różne rasy, różne hodowle. Są tacy, którym zależy i tacy którzy, delikatnie mówiąc, mają w nosie kto kupi i nie interesuje ich co będzie dalej ze szczenięciem.


Co to znaczy, że kupujący chce kupić jak najlepiej?
Podobnie jak z hodowcami jest z kupującymi. Są różni. Powodów kupna psa jest mnóstwo. Sposobów zrobienia tego też. Jak kupić psa, będąc z założenia osobą kulturalną, i nie czuć niesmaku? Czy to co powiesz hodowcy ma jakiś wpływ na jakość kupowanego szczenięcia? Każdy chce kupić szczenię jak najładniejsze, najmądrzejsze i z którego wyrośnie cudowny pies czy sunia. Jest to w pełni zrozumiałe. Ale które ze szczeniąt będzie tym ideałem? Czy to wybrane przez Ciebie czy to doradzone i wybrane przez hodowcę?

Jako hodowca, gdy pojawiają się szczenięta, rozmawiam czy kontaktuję się drogą mailową z wieloma różnymi osobami. Poznaję ludzkie opowieści i staram się poznać przyczyny chęci nabycia psa i dlaczego akurat z mojej hodowli. Nie oceniam przy tym nabywców choć mam własne priorytety i możliwość odmowy. Wszystkich traktuję poważnie. Są sytuacje bezwarunkowe, jak strata psa. Takie osoby traktuję zawsze bardzo, bardzo poważnie, bo sama wiem jak to jest. Są miłośnicy i pasjonaci rasy i tych bardzo lubię. W tej grupie są jeszcze znawcy tematu (pies myśliwski) np. myśliwi i szczyt marzeń - polujący wystawca. Są „zakochani od pierwszego wejrzenia” i chcący mieć takiego psa do kochania. Określenie na początku oczekiwań w stosunku do pieska ułatwia nieco wybór szczenięcia. Może więc powiedz hodowcy prawdę - po co Ci piesek?

 Błędnym jest przekonanie, że wybór szczeniaka przez hodowcę a nie przez kupującego jest czymś podejrzanym. Jeśli szczenięta w miocie są wyrównane pod względem eksterieru (wyglądu) to hodowca, jako przebywający z nimi dłużej, może je zróżnicować pod względem psychiki. Wie, które szczenię jest śmiałe, które delikatniejsze itp. I nie ma w tym nic złego, że jak kupujący chce TEGO a hodowca mu doradza INNEGO to mu wciska jakiś gorszy egzemplarz. Dla osób z doświadczeniem z psami, mały psi łobuz może nie być problemem. Dla kogoś, kto maślanym wzrokiem patrzy na wszystkie szczeniaki i wybierze akurat takiego (bo właśnie miał chwilkę mniejszej aktywności) taki wybór może stać się nie lada życiowym wyzwaniem. Zaufajmy hodowcy w kwestii wyboru i doradzenia. Czy jeśli powiesz, że oczywiście będziesz wystawiać (choć jesteś ostatnią osobą na Ziemi chętną do tego typu atrakcji) to dostaniesz lepszego szczeniaka? W każdym miocie zdarzają się egzemplarze lepsze i gorsze.

Pamiętajmy jednak, że oceniamy szczeniaki w danej chwili, na początku ich drogi w dorosłość. Co z nich wyrośnie nie wie nikt. Najlepiej zapowiadające się szczenię może później nie być już tak wybitne jak mniej udane rodzeństwo. Na rozwój szczeniąt ma wpływ wiele czynników. Nie tylko dziedziczenie po rodzicach ale i odżywianie, choroby, aktywność i wiele innych. Nie sposób przewidzieć jak to wszystko się ułoży i jaki wpływ będzie miało na naszego psa. Czy możemy mieć pretensje do hodowcy, że szczenię, jego zdaniem najlepsze, woli sprzedać osobie chcącej wystawiać i kontynuować jego hodowlę? Jeśli stanowczo nie mamy takiego zamiaru to nie patrzmy krzywo na hodowcę, bo zostawia sobie lepsze. Ma w pełni takie prawo.

Oczywiście zdarza się, że mimo najlepszych chęci wystawiania, życie ułoży się inaczej. Zdarzy się coś co pokrzyżuje plany i nikt rozsądny nie może mieć o to pretensji. Jeśli faktycznie mieliśmy takie zamiary a hodowca powierzył nam wystawowe szczenię, on sam może nam pomóc. Może np. wystawić naszego pieska, może polecić kogoś znajomego kto nam pomoże. Podsumowując ten wątek. Nie chcesz wystawiać to bądź uczciwy. Nie bierz najlepszego bo zaprzepaszczasz w ten sposób pracę hodowcy. Oszukując go w tej kwestii egoistycznie niweczysz coś do czego prawdziwy hodowca dąży. Do ulepszania rasy, do dopuszczenia do hodowli najlepszych psów, do rozwoju. Doskonałe psy to chluba hodowli i powinny być jej przyszłością. Odbierając taką szansę komuś, kto szczerze chciałby podjąć to dzieło, działasz wbrew interesom rasy. Przedstawiciela tej rasy będziesz z pewnością kochać ale nie dasz mu szansy przekazania jego cech przyszłemu potomstwu. Pomyśl o tym zanim się naburmuszysz jak dziecko, któremu nie dano lizaka. Twój, niewystawowy z założenia, piesek wcale nie musi być gorszy a od Ciebie też zależy co z niego wyrośnie.


Kiedy można liczyć na niższą cenę?
Zdarzają się szczenięta, które z racji posiadanych wad nie nadają się do dalszej hodowli. Fakt taki odnotowuje się w metryce i są to pieski do kochania, na kanapę. Niektóre wady mogą się cofnąć np. niestwierdzone w trakcie przeglądu miotu jądro u psów może zejść jakiś czas później i wtedy zmienia się zapis w metryce. Również hodowca sam może wskazać szczenięta z miotu, które uzna za niehodowlane. Taki fakt jest podstawą do obniżenia ceny za szczenię. Można nawet takie szczenię dostać w tzw. „dobre ręce”. Cena takiego szczeniaka to, z reguły, połowa ceny szczenięcia „pełnowartościowego”. Ile masz zapłacić ustal wcześniej a nie w trakcie odbioru szczenięcia.


Zwykła kultura.
Na koniec drobna uwaga. Można rozmawiać o szczeniaczku zanim pojawi się na świecie. Można go sobie zarezerwować jeśli jest taka możliwość. Jeżeli jednak, zrządzeniem losu, nie możemy takiego szczeniaczka kupić lub zrobiliśmy to w innej hodowli, bo było szybciej/ bliżej/ taniej – poinformujmy o tym fakcie zainteresowanego hodowcę, u którego wcześniej zamówiliśmy pieska. On ma jakąś wiedzę na temat ilości osób chcących kupić szczenięta. Jesteś na jego liście „osób chętnych do nabycia”, on w pewien sposób liczy na Ciebie a Ty rezygnujesz. Hodowca, nieświadomy tego faktu, odmawia innym. I jak przychodzi do odbioru to się dowiaduje, że Ty już nie chcesz.

Dla niektórych, to że jakieś szczenię zostanie dłużej, to nie problem. Dla innych może być inaczej. Może mieli zaplanowany, długo oczekiwany, urlop. Może coś poważniejszego np. operację? A może chcieliby pobujać się w hamaku i słuchać przez telefon o psotach szczeniąt w nowych domach? A tu niespodzianka… bo komuś trudno było podziękować za rezerwację… bo zapomniał… bo kimże jest ten hodowca, żeby się nim przejmować? A takim samym człowiekiem jak Ty. Tobie byłoby przykro, że ktoś z kim poważnie rozmawiasz - nie o kupnie cementu ale o żywym, odchowanym przez Ciebie zwierzaczku – potraktował Cię mało poważnie? Nad tym też warto się zastanowić. Choć przez chwilkę, taką która zajmie tyle, co połączenie telefoniczne i „podziękowanie za współpracę”. Na pewno będzie to milsze dla obu stron niż pozostawienie tego bez zakończenia. Czy wiesz, że tak jak się mówi o złych hodowcach to hodowcy przekazują sobie nazwiska osób, które były niesłowne? I ostrzegają się przed takimi potencjalnymi nabywcami. To taka mała tajemnica hodowców.


Podsumowując.
Kupując szczeniaka traktuj poważnie zarówno ten fakt jak i osobę hodowcy. Szczenię, opuszczając hodowlę, pozostaje często w pamięci hodowcy na długie lata. Bo było śmieszne albo wyjątkowo przymilne albo w jakiś sposób ujęło serca rodziny hodowcy. Może było noszone na rękach, może zjadło ulubione buty hodowcy czy miało wyjątkowo łobuzerskie spojrzenie. Decydując się na kupno pieska przemyśl swoje oczekiwania, porozmawiaj spokojnie z hodowcą, wspólnie ustalcie wybór szczenięcia. Jeśli się do czegoś zobowiązałeś bądź słowny. Hodowca też chce tego samego, co Ty - aby szczenię z jego hodowli wiodło długie i szczęśliwe życie.
Czego Wam, przyszli właściciele i Waszym szczęśliwym szczeniaczkom w imieniu swoim i innych hodowców życzy

Agnieszka Mordwa
Hodowla seterów szkockich „Klan Basów”
http://www.klanbasow.pl/
WORTAL PSY24.PL



    data edycji: 2010.04.17 21:40
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji PSY24.PL.

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Wszelkie prawa zastrzeżone ˆ Wydawca, producent portali internetowych Soluma | | mapa witryny
| login statystyka