Psy - rasy psów - ogłoszenia o szczeniakach - psy rasowe - wszystko o psach - pies

rasy psów - KATALOG

ROTTWEILER

czytano 15080 razy
Rottweiler Rottweiler
foto. Jacek Wesołowski

Rottweiler to...

– to stara niemiecka rasa, bardzo starannie wyprowadzona (w sensie genetycznym). Psy tej rasy są silne, zrównoważone, przyjazne ludziom i doskonale wywiązują się ze swej roli pasterzy, obrońców, psów stróżujących, patrolujących itp. Sprawdzają się także jako zwierzęta pociągowe.

Pisząc to mam oczywiście na myśli przedstawicieli rasy a nie psy rasopodobne, pochodzące z "dzikich" hodowli, których w Polsce jest bardzo dużo. Najczęściej maja one niewiele wspólnego z rasowością tak pod względem eksterieru jak i psychiki. Szacuje się, że żyje w Polsce 8,8 mln psów (5 mln kotów). Psy rasowe to ok 200 tys czyli raptem ok 2%.

W pogoni za pieniędzmi, na targowiskach, wszelkiego rodzaju giełdach i poprzez ogłoszenia w prasie, sprzedawane są psy rasopodobne, w tym cała grupa o umaszczeniu "czarny podpalany". Są to zwierzęta bez rodowodów, diabli wiedzą jakiego pochodzenia....może to być efekt n.p. krzyżowania brata z siostrą (co kynologia wyklucza) w konsekwencji czego może urodzić się psi psychopata różniący się zasadniczo od założeń standardu rasy czyli jedynie pies rasopodobny. Taka działalność powinna być ścigana przez prawo.

Hodowla prowadzona pod patronatem Związku Kynologicznego w Polsce jest zorganizowana wg ściśle obowiązujących zasad. W praktyce oznacza to uzyskiwanie przedstawicieli danej rasy zgodnych ze standardem, o udokumentowanym pochodzeniu. Żaden wzorzec, jakiejkolwiek rasy nie zakłada hodowania psów, które zagrażałyby człowiekowi. Psy złośliwe, agresywne, niezrównoważone nie są dopuszczane do hodowli. Dotyczy to również rottweilera.

Dlatego błędem jest i stanowi krzywdzenie psów tej pięknej, niebanalnej rasy kiedy w publikacjach używa się nazwy "rottweiler" w pejoratywnym ujęciu.
Z prawdziwego zdarzenia, rasowe rottweilery nie mają nic wspólnego z czarnymi - podpalanymi bestiami, które stanowią konsekwencję - twór prawnego bałaganu, pogoni za pieniędzmi i ludzkiej indolencji.

Rottweiler
fot. Krzysztof Pomierny


Rottweiler i wychowanie.

Typowy przedstawiciel rasy rottweiler to canis , który w znacznym stopniu zapewni nam komfort bezpieczeństwa. Silny fizycznie, zrównoważony pewny siebie. Nie jest hałaśliwy. Lubi pracować.

Dla lepszego panowania nad nim, jak również wzajemnego porozumienia, wskazane jest szkolenie rottweilera w zakresie tzw. Psa towarzysza (PT). Wyższe stopnie „psiej edukacji” raczej nie powinny być udziałem każdego właściciela. Wyjaśnijmy to, posługując się potocznym doświadczeniem. Otóż szkolenie w zakresie następnego stopnia szkolenia, czyli psa obrończego (PO), wyzwala pewną, oczywistą w tej materii, skłonność do agresji. Łatwo wyobrazić sobie sytuację, kiedy pies o podniesionym poziomie agresji wyprowadzany jest na spacer przez członka rodziny, który nie jest tzw. PRZYWÓDCĄ STADA, czyli osobą, której jest najsilniej podporządkowany, lecz przez kogoś innego.

Może nastąpić prowokacja do ataku, w postaci np. biegnącego lub wymachującego rękami człowieka. A w tym momencie opiekunem psa na spacerze jest babcia, mama, brat czy dziecko właściciela, tj. osoba nie panująca nad psem w tym samym stopniu co człowiek, który był przewodnikiem podczas szkolenia, jest uznanym przez psa przywódcą i panem domu.

Źle, a nawet dobrze wyszkolony pies w zakresie PO, może przejawiać skłonność do obrony „zaatakowanego” w jego świadomości członka stada i nie posłucha poleceń osoby wyprowadzającej go na spacer. O nieszczęście w takiej sytuacji nie jest trudno. Biegnącego z naprzeciwka człowieka pies może np.potraktować jako napastnika. Nawet kaganiec nie uchroni biegacza od ewentualnego ataku i staranowania.. Można temu zapobiec, biorąc odpowiednio wcześniej psa na smycz, ale też trzeba dość siły, by go na owej smyczy utrzymać. Sporadyczne przypadki agresji, najczęściej z winy właścicieli, nie powinny jednak wypaczać prawdziwego obrazu miłego, zrównoważonego psa, jakim jest niewątpliwie rottweiler.

Przedstawiciele tej rasy doskonale komponują się z rodziną. Należy zachować pewien dystans w stosunku do naszych podopiecznych. Zalecam miłe traktowanie, ale i konsekwencja w postępowaniu i egzekwowaniu poleceń. Trzeba o tym pamiętać, zwłaszcza wiedząc, że nabyte szczenię będzie w przyszłości dużym i silnym psem. Z tego też względu zabawy służące „cywilizowaniu” rottweilera są bardzo znaczące.

Rottweiler jest psem niebywale miłym, przywiązującym się, doskonale komponującym się z dziećmi, posłusznym i pojętnym. Umiejętne rozwinięcie tych cech daje w efekcie niebanalnego opiekuna domu i jego mieszkańców.

Rottweiler Rottweiler
foto. Jacek Wesołowski

Rottweiler ma bardzo barwną historię.


Jest rok 74 naszej ery. Alpejską przełęczą ciągnie wielotysięczna armia, mienią się wielobarwne pióropusze, słychać rżenie koni i łoskot wiwatów bojowych. W tyle kłębi się nieprzeliczone stado bydła, a przy nim uwijają się masywne, czarne, krótkowłose psy, niezmordowani stróże tej wojskowej spiżarni. Jedenasta legia cezara Klaudiusza Augusta „Claudia pia Fidelia” ciągnie na podbój Germanii. W 260r. Rzymianie wycofali się z terenów obecnej Wittenbergii, pozostawiając swoje psy i ich potomstwo. Podobno Neron trzymał zawsze w pałacu sforę takich psów, by odstraszały natrętów.

Okolicę dawnej rzymskiej kolonii w dolinie Neckaru obfitowały w rozległe pastwiska i słynęły z ogromnej i dobrze prowadzonej hodowli bydła. Wraz z rozkwitem handlu bydłem zaczęto także kupować, jak je wtedy nazywano – „rzymskie psy” dla ich walorów użytkowych. Ośrodkiem tej wymiany stało się miasto Rottweil (stąd nazwa rasy), do którego tłumnie ściągali hodowcy bydła, a z nimi psy – niezmordowani pomocnicy i obrońcy na traktach często zagrożonych przed rabusiów. Transportowały również sakiewki z utargiem przymocowane do obroży, gdzie były zupełnie bezpieczne i mogły być odebrane tylko przez opiekuna psa. Pierwsze przekazy na ten temat pochodzą z XV wieku.

Dlaczego „psy rzeźnickie”?
Ważną cechą tej rasy jest połączenie groźnego wyglądu, odwagi i nieustępliwości w walce, z wrażliwym i wiernym usposobieniem oraz imponującą wytrwałością. Niemieccy rzeźnicy chętnie zaprzęgali rottweilery do wózków, traktując je także jako zwierzęta pociągowe. Stąd właśnie często spotykana nazwa „psy rzeźnickie”, mylnie przez niektórych interpretowana jako synonim rzekomo krwiożerczej natury tych zwierząt. Renesans zainteresowania rottweilerami przypada na początek XX wieku. Wówczas psy tej rasy zostały uznane za najbardziej przydatne do służby policyjnej, ze względu na inteligencję, wierność, wytrwałość, pracowitość, odwagę i posłuszeństwo. Mało kto wie, że jeśli przyzwyczai się je do obcowania z wodą, są też świetnymi pływakami.

Pamiętajmy jednak nade wszystko, że ŻYWY PIES TO NIE JEST PLUSZOWA MASKOTKA DLA DZIECKA, i że obok przyjemności i korzyści wynikających z jego posiadania są również obowiązki oraz ODPOWIEDZIALNOŚĆ MORALNA I PRAWNA..


 Jan Borzymowski
 WORTAL PSY24.PL
więcej informacji: zapraszamy na nasz wortal  poświęcony rasie ROTTWEILER: rottweiler


Katalog hodowli psów rasowych: rottweiler






    data edycji: 2011.04.07 17:33
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji PSY24.PL.




komentarzy: 7         Dodaj komentarz

2011-12-21 18:01 | Gosia

Nasz Brutek ma teraz 7 i pół roku, nie posiada rodowodu i jest najwspanialszym psem na świecie. A teraz do rzeczy. Żeby wychować rottka potrzeba dwóch rzeczy: miłości i dobrze rozumianej dyscypliny (np. powinno być: nie możesz spać na kanapie ani dziś, ani jutro ani nigdy..nie powinno być: aaa...dobra, dzisiaj ci wyjątkowo pozwolę spać na kanapie ale pamiętaj jutro już nie). Jeżeli połączymy te dwie rzeczy, pies ideał gwarantowany, jeżeli mamy do zaoferowania tylko jedną z nich...dajmy sobie spokój z rottweilerem. Pozdrawiam więc wszystkich obecnych i przyszłych konsekwentnych i zakochanych właścicieli rottków :-)))



2011-06-11 14:44 | Wojtek

to piękne i oddane swoim właścicielom psy. w moim domu suczka wychowywała się z moimi dwoma córkami i nigdy nie było żadnego problemu. Choć nie raz słyszałem od moich ciotek jakie to "zabójcy" niestety dzień 04-06-2011 był dla naszego domu tragedia, odeszla od nas do krainy wiecznych łowów nasza 10 letnia Rottweilerka.



2011-02-12 9:47 | Jan Borzymowski

Rottweiler jest psem dojrzewającym w wieku ok. 2 lat. Trening, bieg należy przeprowadzać stopniowo zwiększając dystans. Pamiętaj, że roczny pies to ok. 14 letni człowiek. Ważne jest również tempo biegu dostosowane do możliwości i wytrenowania psa.Prośba...Twój doberman "odszedł", "usnął", "umarł" itp. Dla osób którym psy są bardzo bliskie, kochających psy - "zdechł" to wyjątkowo obrzydliwe określenie.



2011-02-11 19:15 | Kasia

Mam pytania do Jerzego. Rok temu zdechł mój doberman, a gdzie mieszkam, nie ma hodowli tych psów (a jak są, to bardzo zaniedbane albo pseudo-hodowle). Przeszukałam internet w poszukiwaniu rasy dla mnie i oprócz dobermana pasuje do mnie w pełni jedynie rottweiler. Problem w tym, że uwielbiam biegi długodystansowe i nie wiem czy taki rottweiler nie miałby tego dość. Czy ta rasa nadaje się dla sportowców? Dziękuję.
Redakcja:
wyczerpujące informacje na temat rasy: wortal  poświęcony rasie ROTTWEILER: rottweiler



2010-09-09 23:42 | alex

uwierzcie naprawde wspaniały pies........trzeba go tylko ułozyc.....mój ma juz 9lat ...oddany przyjaciel....



2009-02-16 22:36 | J.B.
Do Jerzego. Proszę czytać uważnie. Piszę o określonej działalności, nieprzewidywalnych krzyżowkach psów itp. Krzyżówka której efekt Pan posiada jest w rezultacie dobrym eksperymentem, zwłaszcza, że później odpowiednio pokierował Pan szeroko rozumianym rozwojem psa. Takie działanie ma jednak niewiele wspólnego z wyprowadzaniem ras psów, na co powołuje sie Pan. To zupełnie inny temat. Mam możność śledzenia sytuacji w kraju - związanej z nieodpowiedzialnymi krzyżówkami silnych fizycznie psów, ze znaczną dozą agresji. Proszę mi wierzyć - epilog takich poczynań coraz częściej jest na wokandzie sądowej. Dlatego w niektórych krajach pewne rasy i ich krzyżówki są zakazane. Jest to ze szkodą dla rozwoju Bogu ducha winnych, niektórych ras psów, które płacą cenę za uboczne eksperymenty z ich udziałem. Panu akurat udało się. Nie jest to jednak krok w kierunku rozwoju populacji psa rasowego.

2009-01-24 10:35 | Jerzy
Nic błędniejszego, niż twierdzenie autora o zakazie prawnym posiadania psów krzyżowanych(nie czystej rasy).Tą drogą idąc nie byłoby nigdy tak wielu pięknych ras.Idąc dalej należałoby zakazać małżeństw i dzieci europejki z np.: polinezyjczykiem.Ja mam z leśniczówki samoistnego mieszańca rottweilera z owczarkiem niemieckim i jest wspaniałym silnym psem. Kosztowało nas(rodzinę)wiele jego ułożenie, ale teraz sąsiedzi nam zazdroszczą. Jest wspaniały. Groźny dla obcych ale w towarzystwie domowników nie wadzi nikomu. Fakt głównym panem jestem ja ale pod moją nieobecność uznaje zwierzchnictwo syna. Zębami na sankach ciąga drewno do kominka po 40-50kg uwielbia to robić. Mieszańce kochany autorze też chcą żyć,chcą być kochane i potrafią się za to odwdzięczyć.

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Wszelkie prawa zastrzeżone © Agencja reklamowa idea4you.eu | System CMS | mapa witryny
| login statystyka