Psy - rasy psów - ogłoszenia o szczeniakach - psy rasowe - wszystko o psach - pies

rasy psów - KATALOG

BOKSER - pies lekkoatleta - rasy psów

czytano 31943 razy

BOKSER BOKSER

Felietony poświęcone różnym rasom psów, zamieszczone w poprzednich artykułach, w większości dotyczyły grupy tzw dogowatych, których praprzodkowie, w czasach starożytnych żyli w Azji, na terenach Asyrii, Mezopotamii, Babilonu. Do tej grupy należy również współczesny bokser.

Wyprowadzenie tej rasy, ma też swoją historię. W średniowieczu, w krajach europejskich zamieszkałych przez Germanów używano do polowań psów zwanych barenbeisser (pożeracz niedźwiedzi). Na wyspach brytyjskich, w krwawych widowiskach cyrkowych oraz do walk z bykami używano m.in. bullenbeisserów (dławiciel, pożeracz byków). Niektóre z odmian tych psów krzyżowano między sobą włączając w te eksperymenty hodowlane istniejącą już wcześniej na terenie Anglii rasę zwaną bulldog.

Bullenbeissery występowały rownież w Niemczech. Miały opinię bardzo zręcznych psów, imponujących kocią szybkością. Potrafiły chwytem za nos unieruchomić najbardziej rozwścieczonego byka. Były też bardzo sprawne na polowaniu jako psy nagonkowe. Wielu autorów podaje, że pierwotnie niemieckie psy myśliwskie, w różnych okresach były krzyżowane z angielskimi mastifami. W drugiej połowie XIX wieku, znaczne wytrzebienie na terenie Niemiec zwierzyny łownej a zwłaszcza dzików, przyczyniło się do spadku popularności tych psów a w pewnym sensie do przekwalifikowania ich. Stały się nieodzowne przy pędzeniu bydła przez handlarzy. Hans Raber podaje, że za dobrego bullenbaissera płacono zadziwiająco wysokie ceny. Pewien mistrz rzeźniczy na pytanie czy nie sprzedałby swojego psa odparł: "nawet jeśli dałby mi pan tyle dukatów, ile mój pies waży, nie mogę go oddać, ponieważ jest on przy mojej pracy absolutnie niezbędny".

Wśród protoplastów boksera wymienić należy również psa występującego w średniowieczu na terenie Francji, który wg źródeł historycznych zwał się "dławicielem brabanckim". Pod koniec XIX wieku licznie występujące w Niemczech bullenbeissery robią karierę w społeczności miejskiej. Nie tylko rzeźnicy ale inne grupy społeczne - studenci, aktorzy zaczynają doceniać wesołość tego psa, temperament, niepowtarzalną mimikę jego pyska. W owym czasie zaczęto używać nazwy boxer.


BOKSER BOKSER

Z anegdot dotyczących przodków boksera przetrwała m.in. jedna o Tyrrasie, psie bawarskiego herszta rozbójników. " Okropnie wielki i zdecydowanie długi pies, maści brązowej, z ciemnymi pręgami i czarnymi łatami, strzegł z podziwu godnym zapałem bezpieczeństwa swojego pana i uratował go z niejednego niebezpieczeństwa. W gospodach kładł się zazwyczaj na stołach, a jego ognisty wzrok skierowany był zawsze na drzwi, tak aby mógł obserwować wchodzących. Wydawało się także, że znał on bardzo dobrze wrogów Hiesela (ów rozbójnik nazywał się Matthias Klostermaier albo Hiesel z Bawarii.Przyp. aut.), często bowiem nie szczuty atakował ludzi, którzy, jak okazywało się potem nie mieli dobrych zamiarów w stosunku do Klostermaiera. Dlatego też wielu wieśniaków wierzyło, że zwierzę to opętane było przez diabła". Wspomniany przestępca skończył na szubienicy a ówczesnym zwyczajem wraz z panem wieszano również psa.

Pozostawiając niejako sekwencję historyczną kynologom wspomnieć należy, że za "matkę rasy" uznaje się sukę o nazwie Meta von der Passage, która występuje w rodowodach wszystkich bokserów i była kompozycją krwi brabantczyka, bullenbeissera i buldoga angielskiego. Obok hodowli kontynentalnej boksera, zwłaszcza włoskiej ( w mniejszym stopniu niemieckiej!) potęgami w omawianej rasie są Stany Zjednoczone i Anglia. Entuzjasta i znawca tych psów łatwo pozna egzemplarze z naszego kontynentu mające nieco inną rzeźbę głowy, mocno wysklepione czoło i silnie zaznaczony podbródek dający w efekcie "aroganckie" poddarcie nosa.

Polska kynologia dość późno włączyła się w hodowlę boksera. W 20-leciu międzywojennym pierwsze egzemplarze sprowadzono z Czech i Niemiec. Na ogólnopolskiej wystawie zorganizowanej w 1935 roku we Lwowie na 34 psy do stróżowania i obrony były tylko 2 boksery. Trudno mówić o jakichkolwiek przedwojennych liniach hodowlanych gdyż takie nie przetrwały. Niektórzy znawcy omawianych psów, przypuszczali, że ówcześni właściciele bokserów prowadzili osobliwą politykę hodowlaną krzyżując je z buldogami angielskimi. Obie rasy nazywano "cwajnosami", rozróżniając jedynie "te większe" (tzn boksery) i "te grubsze"(tzn buldogi).

Powojenne inicjatywy, w zasadzie początki hodowli omawianych psów w Polsce były dość żmudne. Poniemieckie pozostałości, bardzo różnych egzemplarzy, krzyżowano z podobnie pozostałymi, dogami de Bordeaux. Efekty tych działań, wpisywano do tzw. Księgi Wstępnej, i po ostrej, trzypokoleniowej selekcji, o ile nie pojawiły się cechy nietypowe dla rasy - czwarte pokolenie uzyskiwało prawo do rodowodu.

Obecna pozycja boksera w kynologii polskiej jest mocna, zwłaszcza dzięki działaniom kilku entuzjastek tej rasy, dopływowi "świeżej" krwi, poprzez import wartościowego materiału i krycia za granicą. Na międzynarodowej wystawie psów w Poznaniu pojawia się około 70 przedstawicieli tych miłych, żółtych i pręgowanych czworonogów, które oceniane są osobno pomimo, że stanowią jedną rasę. Dopiero zwycięzca rasy jest niejako "wspólny".

Odnoszę wrażenie, że popularność boksera, w naszym społeczeństwie jest umiarkowana co jest krzywdzące dla tego niepospolitego psa. Miły wygląd, wspaniała muskulatura, dynamika, skoczność, cudowna harmonia budowy anatomicznej o finezji rzadko spotykanej w społeczności psów - to wszystko promuje boksera jako niebanalny "bilet wizytowy", zdecydowanie nobilitujący "drugą stronę smyczy". Typowy bokser jest spokojny a jednocześnie bardzo szybki; pojętny, łagodny i posłuszny, zarazem czujny, spostrzegawczy, śmiały i nieufny do osób obcych. Bardzo przywiązuje się do swego opiekuna i domowników. Zdecydowanie staje w obronie przewodnika i członków jego rodziny. Łatwo poddaje się szkoleniu i sprawdza się doskonale zarówno jako pies towarzysz jak i obrońca. Jego ciętość i nieustraszoność daje właścicielowi znaczny komfort bezpieczeństwa.

Wygląd: Wzrost w kłębie: pies 57 - 63 cm, suka 53 - 59 cm. Waga: psy o wzroście ok.60 cm - ponad 30 kg; suki o wzroście ok.56 cm - śr. 25 kg. Maść: żółta lub pręgowana, włos krótki, lśniący, przylegający. Głowa: lekko wysklepiona, krawędź czołowa wyraźna, pysk szeroki i silny, nie spiczasty i wąski. Bokser ma zawsze przodozgryz. Oczy: ciemne, spojrzenie inteligentne, wyrażające energię, nie ponure czy złe. Tułów: sylwetka kwadratowa, grzbiet prosty, kłąb dobrze wzniesiony, klatka piersiowa głęboka, sięgająca łokci, linia podbrzusza elegancko podcięta ku tyłowi.

Wady: głowa zwężająca się lub buldogowata, zbyt jasne oczy, kufa zbieżna lub lekka, nos niedopigmentowany, grzbiet karpiowaty lub łękowaty, luźne łokcie, wszelkie wykoślawienia kończyn, niesymetryczne białe znaczenia, zbyt rozległe (ponad 1/3 sylwetki), złośliwość, nieobliczalność, brak temperamentu.



Jan Borzymowski
WORTAL PSY24.PL

BOKSER BOKSER

zdjęcia dzięki uprzejmości: Stanisław Szczypiński, http://www.boksery.za.pl/


Katalog hodowli psów rasowych: bokser





    data edycji: 2011.04.06 16:05
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji PSY24.PL.




komentarzy: 20         Dodaj komentarz

2012-01-15 21:49 | sision

mam bokserke 7lat miala juz jedna operacje guzow na cyckach i chore oczko na ktorym miala przebarwinia musialam jechac z nia do okulisty dla psow(wa-wa)ale teraz jest wszystko w porzadku oprocz twgo ze ma cos z tylnia lapka jak za dlugo spi ciezko jest jej sie ruszyc... jest srtasznie kochan taka towartzyska i przytulasna jak przychodze do domu ze szkoly to mi opowiada co dzialo sie w domu poprzez szczekanie bardzo duzo ze mna rozmawia:) jest kochana



2011-04-14 17:55 | asia

ile lat żyją boksery



2010-08-28 23:02 | Jan Borzymowski

Istnieje interesujące skojarzenie - wszelkie rasy psów które mają w swojej genetycznej kompozycji buldoga angielskiego są szczególnie miło usposobione do ludzi.Buldog, ta przysłowiowa "psia niańka", jest bardzo uczuciowym psem i tą cechę przekazał m.in. bokserowi, buldożkowi francuskiemu, bulterierowi i nie tylko.



2010-08-27 20:02 | IWONA

Siemka, mam najwspanialszego przyjaciela sukę bokserkę Bonni ! W grudniu skonczy 11 lat, przeszła 2 poważne operacje / w tym skręt żołądka/ ma bardzo duza wadę serca, nadcisnienie tętnicze, brodawczaki ale dalej jest bardzo wesoła, lubi sie bawic, sama zacheca do zabawy, jest wyczulona na moje nastroje, jak ja sie zle czuję patrzy i obserwuje mnie , sprawdza czy wszystko w porzadku!! Jest najkockońsza, najwspanialsza, najmądrzejsza i jeszcze raz wszystko naj. Mam jeszcze drugiego pieska znajdusia, ktorego Bonni przyjeła jak brata, 2 swinki morskie i królika z którymi sie bawi i opiekuje. Ostatnio miałam w domu chorego gołębia, ktorego tez przygarneła!!NIe ma to jak BOKSERY!!! Bardzo ją wszyscy kochają z rodziny, dzieci na podwórku, znajomi.JEST WSPANIAŁA I wszystko zrobie dla jej zdrowia!!



2010-06-17 21:30 | Anna

Moja bokserka Klara miała 10 lat ale zostawiłam po niej synka Solo obecnie ma 5 lat i jest super to jest najfajniejsza rasa przy nich nie można się nudzić.



2010-03-09 0:11 | YoooDooo

Witam posiadam boksera a dokładnie bokserke od 14 lat ja mam niewiele ponad 20 więc wychowałem sie z nią, kiedyś miałem przyjemnośc rozmawiać z chodowcą który stwierdził że jest ona z rasy bokserów B czyli mniejsza od wiekszości rudzielców sama jest pręgowana mocno umięśniona oczywiści jak na boksera z mocno cofnietym nosem. Pies ten jest przyjacielem rodziny zawsze czyściutki nakarmiony i spokojny oraz niesamowici wdzięczny mysle że to najwspanialszy pies na świecie innego bym nie chciał jest strużem domu i częścią niego, teraz śpi ale gdy trzeba jest naprawde czujna to tyle na temat



2010-01-27 16:40 | Ewa

Boksery to najcudowniejsze psy na świecie. Miałam już dwa i mam bardzo miłe wspomnienia. Najlepsi przyjaciele, pocieszyciele, uwielbiają się bawić, wierne, super dla dzieci. Reagują jak ludzie, potrafią się obrazić lub zawstydzić :) Niestety są bardzo chorowite...



2010-01-18 20:11 | ewa 2

Od 4 lat do mojej sfory rodzinnej dołączyła Rasti. Bokserka brązowa pręgowana. Gdy ją wybierałam z 6 szczeniaków urzekła mnie swoim radosnym usposobieniem. Tak jest do dziś. Rozbawia całą rodzinę. Dodam,że świetnie się dogaduje ze starczą 8 letnią wilczycą Betą i najmłodszym w stadzie - czarnym kocurem Mańkiem. Z kotem się uwielbia bawić, wilczyce traktuje jak Alfę - Mamusie :P. Potwierdzam,że ta rasa jest szczególnie wesoła i posłuszna, no może czasami rozbrykana hehe. Jak ktoś chce kupić psa, lubi ruch i wesołość i miłość zwierzaka niech bierze boksera ! Chyba wiem co mówię, Rasti to mój 4 pies i chyba najbardziej skradła mi serce. Pozdrawiam :)



2009-09-14 14:43 | Żaneta

witam mam7 tyg bokserke,chowam ja z 6 mc mainem coonem i naprawde jestem w szoku kot i pies bardzo sie kochaja biegaja po tarasie i pilnuja sie nawzajem,narazie kot jest mega od niej wiekszy,ale pozniej bedzie bokserka miala przewage hehee.Mam takze 4 letnia coreczke i psinka Teqilka bardzo kocha mała,śpia razem i nie odstepuja sie ani kroku,czasami zabieram psiaka do pracy bo pracuje w sklepie zoologicznym i wszyscy ja kochaja mowia ze jest cudowna,jest ciemna pregowana,i ma latke na pyszczku,niewiem jak ludzie moga takie psy brac do walk i robic z nich tyranow,ze kazdy sie boi tej rasy,przeciez one sa przecudne,chociaz znam historie gdzie bokser byl bardzo pamietliwy...a wiec przebywal na tarasie i chlopcy z dolu grali w pilke i jeden walil w niego kamieniami,i po jakims czasie pani wyszla z psem bo nigdy nic nie robil dzieciom,pies zerwal sie ze smyczy i z tlumu chlopcow rzucil sie na tego co w niego rzucal kamieniami,dziwna historia ale prawdziwa chlopak mial rozerwana noge ale przyznal sie ze to z jego winy bo dokuczal psu przez kilka miesiecy,wiec sprawa nie poszla do sadu,rodzice stwierdzili ze to chlopaka wina..wiec widac ze boksery sa madrymi i pamietliwimi psami i to bardzo......pozdrawiam Żaneta z trojmiasta



2009-09-05 15:24 | Fidel

ja Mam suczke boksera do tego czasu byla zupelnie zdrowa i teraz jej wyruzl tluszczak ale pozaty jest o pies pelen energi lubi sie bawic broni swojego wlsciciela



2009-09-04 14:59 | jan

cześć mam sukę wabi się Santa ma 9 lat i jest po usunięciu guza to bardzo mądry i wierny członek rodziny każdemu kto szuka przyjaciela polecam tą rasę



2009-08-25 16:15 | Monika

witam, mam boksera wabi się Fidel jest cudowny ale strasznie obrażalski :) pełen energii i uwielbia wymykać się nocą



2009-07-15 12:51 | Jacek

Witam Moj Kurt ma juz 3 latka i odpukac jest zdrowym i niesamowicie pociesznym i sympatycznym pieskiem. Uwielbia jezdzic samochodem, jezdzimy razem na dlugie czesto zagraniczne wycieczki, na szczescie teraz juz nie ma problemu z wynajeciem noclegu rowniez z przyjaceilem. Pozdrawiam wszytki wlascicieli i ich pupili. Pamietakjcie - bokser potrzebuje duzo ruchu!!!



2009-06-26 17:40 | Mariusz

Cześć mam bokserkę o imieniu samba ma już rok jest ona w pręgi i białą krawatkę, miała już jedną operację na oko.Jest to rasa radosna ,żywa ,silna, lojalna ,pewna siebie ,zabawna ,inteligentna i energiczna wymaga dużo ruchu ,dla tych, którzy chcą psa o niespożytej energii, jest to najwaściwsza rasa .Boksery chętnie skaczą , potrzebują więc stanowszego właściciela. Ja nieoddałbym mojej samby za innego psa.



2009-05-25 6:38 | Ewka

Witam moja bokserka ma 10 lat i niestety już dwa guzy na brzuchu, pomimo to jest pełna energii i urocza. Super pies jak sie ma rodzinę. Planuje jeszcze kupić jej kolegę...



2009-05-22 0:50 | Eleonora

Owszem, moja ukochana bokserka Alfa chorowała od7 roku życia.Problemy jelitowe i nowotworowe.Zmarła mając 12 lat, 27.12.2008r. Mój ból po Jej stracie nie ma granic, straciłam przyjaciółkę.



2009-05-08 14:11 | Paweł

Na pytanie czy boksery to chorowite psy odpowiem tak: miałem dwa boksery, oba chowały się zdrowo, w ogóle nie chorowały, do weterynarza chodziłem tylko na szczepienia. Ale jest pewien szkopuł. boksery rzadko dożywają starości, odchodzą nagle w okolicach 9 roku życia. Głównym tego powodem są niestety nowotwory, do których ta rasa ma skłonność.



2009-03-28 23:16 | Gosia

Witam! Ja również mam boksera a właściwie żółtą suczkę z białymi znaczeniami na pyszczku, klatce i łapkach ... Jest bardzo mądra, żywiołowa ale niestety też chorowita :( ma dopiero 4 lata a już tak często bywa u weterynarza że się do niego przyzwyczaiła i jak jesteśmy w pobliżu to ona mnie do niego ciągnie :) chociaż taki plus że nie muszę jej siłą ciągnąć :) a jednak wolałabym żeby tyle nie chorowała... Jest alergikiem, ma padaczkę i w swoim życiu przeszła już 3 operacje a mimo wszystko nie zamieniłaby, jej na żadnego innego psa :)



2009-03-20 12:33 | Karolina

Ja mam dwie przecudne boxerki(Brende i Kore).Brenda jest ruda,a Kora pręgowana,na prawde są to piękne i mądre psy.Polecam kazdemu tą rase,idzie sie w tych pieskach zakochać.Nie wyobrażam sobie życia bez nich.Pozdrawiam



2009-01-08 21:38 | ewa
ja też mam boxera(suczkę)wabi się Tara i jest cała biała z brązowym prawym uchem i okiem i jest przecudowna no i ma 6 lat.Niestety jest bardzo wrażliwym psem i często cierpi na różnego rodzaju alergię a to dlatego że jest o białym umaszczeniu ale i tak ją bardzo kocham i nie zamieniłabym jej na innego psa

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Wszelkie prawa zastrzeżone © Agencja reklamowa idea4you.eu | System CMS | mapa witryny
| login statystyka