Psy - rasy psów - ogłoszenia o szczeniakach - psy rasowe - wszystko o psach - pies

rasy psów - KATALOG

AMERICAN STAFFORDSHIRE TERIER - niezwykła siła ducha i ciała

czytano 24320 razy

AMERICAN STAFFORDSHIRE TERIER AMERICAN STAFFORDSHIRE TERIER
WOOD'S E-Z CORAL SEASTAR, Ch.Pl., wł. Małgorzata Jurek

Kiedyś, podczas przerwy w grupowej tresurze psów, zaobserwowałem następującą scenę. Jakiś nieodpowiedzialny właściciel, niesubordynowanego jeszcze, dużego czworonoga, puścił go wolno. Ten pogalopował po łące i po chwili wybrał sobie cel awantury, dość niepozornie wyglądającego, zwłaszcza w wysokiej trawie, średniej wielkości, żółto białego pieska, dobrze umięśnionego, o zdecydowanie mocnej głowie. "Żółty" natychmiast zauważył intruza. Ku mojemu zdziwieniu stał jednak spokojnie, merdając ogonem i z ...wyraźnym uśmiechem na pysku obserwował napastnika, który zjeżony, szybko zbliżał się. Po chwili, cały impet, wyrazy niepohamowanej agresji, gdzieś zniknęły, bo z drugiej strony (szczęściem agresora), nie było żadnego gestu "podięcia rękawicy". Naprzeciwko stał idealnie cywilizowany, całkowicie pewien swojej przewagi fizycznej a zwłaszcza psychicznej - american staffordshire terrier.

Ten nieprzeciętny pies, znacznie uproszczając, "wyprowadzony został" poprzez krzyżówki dawnych bulldogów z dawnymi terrierami. Znaczący był tu zwłaszcza terrier ze Staffordshire, którego użyli Anglicy do uzyskania odpowiedniego psa do modnych swego czasu walk tych zwierząt oraz walk psów z bykiem. Parlament Angielski w 1835 roku oficjalnie zakazał organizowania walk psów. Nie oznaczało to zaprzestania tego procederu, ktory trwał nadal jeszcze w XX wieku. Wspomniany zakaz stanowił jednocześnie przyczynek do rozwoju eksportu, z Anglii i Irlandii, na kontynent amerykański, psów typu bull & terrier.... w celu organizowania walk, ale nie tylko.

Pierwsi amerykańscy osadnicy narażeni byli na wiele niebezpieczeństw w związku z czym potrzebne były wszechstronne, twarde,szybkie, czujne i odważne psy. Do ich zadań należała ochrona domów i farm, niektóre musiały pełnić funkcje pasterskie - zaganiać bydło i bronić je przed dzikimi zwierzętami. Zwrotny i szybki pies musiał radzić sobie zarówno z gryzoniami jak i różnymi, często groźnymi, gadami. Uznano, że nieco wieksze psy będą lepiej spełniać zadania stróża i obrońcy, dlatego w hodowli preferowano większe egzemplarze, co z czasem przyczyniło się do zwiększenia wzrostu całego pogłowia.

Siłą motoryczną rozwoju hodowli "pit bulli" (arenę do walk nazywano pit) były jednak walki psów. W pewnym okresie zainteresowanie tym procederem pojawiło się również w Meksyku. Wprawdzie w tym kraju pojedynki kogutów cieszyły się największym powodzeniem ale rywalizacja psów też okazała się dobra do "robienia pieniędzy" i dostarczania emocji amatorom krwawych widowisk.

W okresie międzywojennym nastąpił dalszy wzrost zainteresowania Amerykanów tego typu, prymitywnymi rozrywkami, zwłaszcza, że w grę wchodziły wysokie stawki zakładów. Wcześniej importowany staffordshire bull terier, stanowił podstawę do wyprowadzenia "ulepszonej" nieco wersji psa, który zajął czołowe miejsce wśród psów typu pit - bulls, psów do walki. Siła buldoga, zwinność terriera i wręcz legendarna odwaga tego psa, określa go zwierzęciem nieprzeciętnym. Jest inteligentny, żywy, spostrzegawczy. Te cechy czynią amstaffa wspaniałym stróżem, opiekunem, obrońcą, wartościowym członkiem stada - rodziny.

Już w czasie I wojny światowej american pit bull terriery cieszyły się w USA ogromną popularnością. Za zasługi na froncie (uratował życie wielu żołnierzom ostrzegając o ataku gazowym), pies o imieniu Stubby dostał stopień sierżanta i medal za odwagę. Prezydenckim medalem, dekoracji w Białym Domu, dokonał generał Pershing. Przedstawiciele omawianej rasy stali się niejako synonimem Ameryki. Ich podobizny pojawiły się na znaczkach pocztowych, w komiksach, na plakatach. Niektóre firmy użyły podobizny pit bulla do reklamy swoich wyrobów (m.in. Lewis).

Entuzjaści tych psów spotykają się z dwoma nazwami: amerykański pit bull terrier i amerykański staffordshire terrier. Różnica jest natury formalnej, umownej, chociaż nie do końca. W roku 1936 grupa hodowców pragnących wystawiać swoje pociech na imprezach organizowanych przez Amerykański Kennel Club, i rozwijać hodowlę wg określonego standardu zarówno w zakresie eksterieru jak i cech psa towarzysza człowieka, zarejestrowała rasę pod nazwą staffordshire terrier. Słowo "amerykański" dodano dopiero w 1974 roku. Wspomniany standard uznawany jest przez FCI t.j. międzynarodową federację kynologiczną do której należy rownież Polska. Psy o nazwie american pit bull terrier nie są uznawane jako rasa w w/w organizacji kynologicznej.

W AKC - głównym i największym amerykańskim klubie - wyklucza się używanie psów do walk (podobnie jak w FCI). Sędzia, który zauważy na wystawie psa ze szramami, bliznami wskazującymi, że pies używany był do walk - powinien go zdyskwalifikować. Wspomnieć należy, że obecnie inne niż wyżej wymieniona, amerykańskie organizacje kynologiczne, również rygorystycznie podchodzą do psich walk a udział w takich imprezach powoduje sankcje w postaci m.in. dożywotniego unieważniania rodowodów, uniemożliwienia rejestracji miotów szczeniąt itp. Amerykański staffordshire terrier nie jest psem dużym ale sprawia wrażenie bardzo silnego. Muskulatura, gibkość i zwinność przy pełnym ekspresji ogólnym wyrazie, nadaje mu osobliwy wdzięk, bardzo sympatycznego psa.

Pomimo długotrwałej hodowli ukierunkowanej na utrwalenie przyjacielskich cech amstaffa należy pamiętać, że temperament oraz cechy psychiczne przedstawicieli tej rasy stanowią znaczny potencjał agresji wobec innych psów. Sprowokowany do ataku, nie socjalizowany amstaff, nie wychowywany i odpowiednio szkolony już od najwcześniejszego okresu życia, może stać się źródłem poważnych problemów dla swojego właściciela. Socjalizację szczeniąt należy zaczynać wcześnie - poznawanie obcych ludzi, inne zwierzęta a zwłaszcza psy (ale nie prowokujące do bójki) oraz wszelkie zjawiska otoczenia jak n.p. ruch uliczny, różne dźwięki, to gama doznań, które powinny być dobrze znana już młodemu przedstawicielowi omawianej rasy. Podróżowanie rozmaitymi środkami lokomocji jak samochód, autobus, czy pociąg jak również spokojne reagowanie na nieoczekiwane bodźce jak przejeżdżający rower, biegnący człowiek czy ktoś poruszający się odmiennie niż inni to też ważne uwarunkowania cywilizacji naszej pociechy. Powinno się zadbać ażeby ten pies nigdy nie pozostał bez dozoru poza swoim mieszkaniem czy terenem.

W wieku 10 - 12 miesięcy wskazane jest ażeby nasz podopieczny pszeszedł szkolenie w zakresie posłuszeństwa. Inteligencja, ruchliwość, aktywność to atuty łatwego uczenia się, a kiedy w pełni dorośnie - dobrego udziału w różnych zawodach, jak agility (pokonywanie na czas odpowiedniego toru przeszkód), ciągnięcie ciężarów itp. W przypadku osobników upartych, nie chętnie podporządkowujących się woli przewodnika - konsekwencja, spokój i wytrwałość w szkoleniu psa przynosi z reguły pożądany efekt.

Pielęgnacja jest bardzo nieskomplikowana - kilka minut szczotkowania stanowi masaż skóry, usunięcie ew paprochów i w konsekwencji właściwy połysk sierści. Kąpiel ograniczamy do niezbędnego minimum, pamiętając o dokładnym spłukaniu odpowiedniego szamponu i wytarciu całego ciała. Okresowo czyścimy oczy, uszy i zęby (zapobieganie osadzaniu kamienia). Jeżeli pies nie biega po twardym podłożu co sprzyja naturalnemu ścieraniu pazurów, należy je oglądać i ew przycinać.

Problemy zdrowotne, które wyodrębniałyby omawianą rasę spośród innych psów, nie istnieją. Pamiętać jednak należy, że amstaffy są odporne na ból i może się zdarzyć, że przez dłuższy czas, dany osobnik nie będzie okazywał jakichkolwiek oznak choroby czy zranienia. Stąd potrzeba bacznej obserwacji tego czworonożnego kompana ażeby w porę zapobiec rozwojowi choroby.

Wygląd i przeznaczenie american staffordshire terriera:
- wzrost w kłębie: pies 46-48 cm, suka 44-46 cm.
- waga: 20-30 kg (ważne jest utrzymanie proporcjonalności wagi i wzrostu)
- głowa: średniej długości, szeroka mózgoczaszka. Stop wyraźnie zaznaczony, prosta górna linia nosa. Wyraźne mięśnie policzków. Uszy osadzone wysoko, kopiowane lub naturalne.
- Oczy: ciemne, okrągłe, szeroko rozstawione, bez różowych obwódek.
- Tułów: żebra dobrze wysklepione, ścisłe, zachodzące daleko do tyłu. Klatka szeroka i głęboka.
- Sierść: krótka, ściśle przylegająca, lśniąca.
- Maść: każdy kolor jednomaścisty, łaciaty, pręgowany. Maść całkowicie biała, biała na powierzchni większej niż 80% sylwetki psa, czarna podpalana lub wątrobiana nie jest preferowana.
- Ogon: nisko osadzony, zwężający się ku końcowi. Nie zakręcony. Nie kopiowany.
- Wady dyskwalifikujące: niedopigmentowany nos, jasne lub różowe oczy, ogon za długi lub źle noszony, przodozgryz lub tyłozgryz.

Przeznaczenie: pies towarzyszący, obrońca. Dobrze współżyje z dziećmi. Przyjacielski wobec innych ludzi jeśli nie pojawi się zagrożenie. (może okazywać agresję wobec innych psów). Wykazuje dużą potrzebę ruchu. Kocha zabawę. Cena szczenięcia w Polsce waha się od ok. 1200 zł. do 3000 zł.. Długość życia 10 - 13 lat.

Jan Borzymowski
Wortal PSY24.PL

1AMERICAN STAFFORDSHIRE TERIER 3AMERICAN STAFFORDSHIRE TERIER

1. DRAGON - Smok, WOOD'S EZ BLACK, Int.Ch. Wł. Weronika Jurek
3. Int. ch. DRAGON DEFFENDER, Int.Ch.WOOD'S E-Z BLACK DRAGON, Int.Ch. WOOD'S E-Z STARYNITE, Ch. WOOD'S TROPICAL FANCY
Amstafy w hodowli Florida Małgorzaty Jurek.


Katalog hodowli psów rasowych: american staffordshire terrier





    data edycji: 2011.04.08 02:03
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji PSY24.PL.




komentarzy: 9         Dodaj komentarz

2011-08-31 9:00 | arecki

są takie chodowle - ja ma takiego pitbula, ale nie łatwo było szukać trzeba było się starać ,ale warto było mnie bardziej interesuje pitbull od strony praktycznej niż od teoretycznej czyli nie obchodzi mnie to że pies jest z rodowodem jak ma siano w głowie he he a najczęściej tak bywa jeśli chodzi o pitbula, mnie i nie tylko a także wielu innych interesuje wzorzec z dawnych lat czyli WRAŻLIWY UCZUCIOWY, INTELIGĘTNY,KOCHAJĄCY DZIECI , WOJOWNIK, GLADIATOR KTÓRY NIE MA SOBIE RÓWNYCH a nie jakaś kukiełka z obrazkowej hodowli he he po rodzicach wystawowych



2011-08-12 15:13 | Zibi

Takich chodowli rasowych Pit Buli i długoletnich, już nie ma. Może są, ale jest ich bardzo mało. Dlatego mnóstwo psów wyglądających jak Pit Bul lub Amstaff nie mają nic wspólnego z ta rasą i taka jest prawda. Czy to dobrze, czy żle nie wiem.



2011-06-30 16:23 | AREK

ZIBI MYLISZ SIE DŁUGOLETNIA CHODOWLA Z POKOLENIA NA POKOLENIE PITBULA STWORZYŁA GO TAKI JAKIM JEST CZYLI MA ZAKODOWANE DOPAŚĆ PSA I WALCZYĆ TAK DŁUGO DOPÓKI SAM NIE ZGINIE I TO WŁASNIE JEST GAMENES NIE WAŻNE CZY PRZECIWNIKIEM JEST ROTWAILER KAUKAZ CZY NIEDZWIEDZ LUB PUMA PRZEWAGA PITBULA POLEGA NA TYM ŻE W WALCE JEST UPARTY NAWET GDY ROTEK WYGRYWA Z PITBULEM TO I TAK ROTEK PO 10 MIN LUB PO 20 STRACI OCHOTE DO WALKI PSYCHICZNIE WYMIĘKNIE LUB I TAK STRACI KONDYCJE A W TEDY ROLE SIE ODWRACAJĄ PITBULL ROBI CO CHCE Z PSEM- ALE TO NIE ZNACZY ŻE TAKI PIES JEST DO D..PY JA MAM PITBULA TYPU GAMENES IJEST NAJLEPSZYM PSEM JAKIEGO MIAŁEM W ŻYCIU A MIALEM ICH TROCHE HA HA TEN GAMENES JEST NAJLEPSZYM DOWODEM PRZYJACIELA JAKIEGO MOŻNA SOBIE WYOBRAZIĆ BO WIEM ŻE W KAŻDEJ CHWILI ZAGROŻENIA MÓJ PIT DLA OCHRONY MOJEGO ŻYCIA I ŻYCIA MOICH DZIECI STOCZY WALKE CHODZBY Z NIEDZWIEDZIEM NA ŚMIERĆ- BOJE SIE PITBULI KTÓRE NIE POSIADAJĄ CECHY GAMENES TO ONE NAJCZĘSCIEJ ŻUCAJĄ SIE NA LUDZI KIEDYŚ TAKIE PITBULE BEZ TEJ CECHY USYPIANO BO PODCZAS WALK POTRAFIŁ ŻUCIĆ SIĘ NA SĘDZIEGO I SZYBKO PRZEGRYWAŁY WALKE Z BRAKU TEJ UPARTOŚCI DO WALKI -CZYLI NIEMA TEGO ZLEGO CO NA DOBRE NIE WYJDZIE A ,AMSTAF JEST TO PITBULL W KYÓRYM PROBUJE SIE ZNISZCZYĆ CECHE GAMENES -SORKI ZA BŁĘDY



2010-11-01 14:28 | Zibi

To prawda co przeczytałem w poniższych opiniach.Ale należy do tego dodać fakt, że nie każdy Pit lub Amstaff miał w sobie tak zwane games, czyli chęć do walki, dlatego też ludzie, którzy zajmują się tym haniebnym procederem szkolą takie psy od szczenięcia używając do tego różnych mieszańców, aby tylko osiągnąć swój cel.Szczeniak Pita lub Amstaffa nie rodzi się z zakodowanym instynktem dopadnięcia przeciwnika.To ludzie potrafią tak wyszkolić psa, aby walka była jedyną rozrywką dla niego.I ci sami ludzie potrafią winić zwierzęta, które tak ukierunkowali.Dlatego uważam, że nie rasa jest niebezpieczna jak się to przyjęło, tylko człowiek jest nie bezpieczny dla tej rasy psów.Jak się ktoś nie zgadza z moją argumentacją niech ją sensownie podważy.



2010-10-05 20:12 | X

Historia terierów typu bull ukształtowała je na psy bardzo łagodne w stosunku do ludzi. Pit mani (ludzie zajmujacy się hodowla psow do walki) uważali ze pies który zachowa się agresywnie do człowieka nie będzie dobrze walczył i musi zostać wyeliminowany z dalszej hodowli. Dobre psy walczące bardzo często zmieniały właścicieli, myślę ze nie znalazło by się wielu chętnych do kupna agresywnego do ludzi walczącego pit bulla... Kolejnym powodem dla którego pit bulle musiały być łagodne dla ludzi był fakt ze chyba nikt by się nie podjął oddzielania podczas walki psa który może pogryźć. Bardzo często psy były puszczane do walki przez handlera a właściciel dopingował psa z boku. Historia terierów typu bull ukształtowała je w bardzo niezwykły sposób, łącząc w nich niezwykła odwagę, łagodność i ufność do ludzi wraz z wojowniczością w stosunku do przedstawicieli własnego gatunku. Wszystkie bezpodstawnie agresywne do ludzi psy ras które tutaj omawiam są zwierzętami o wypaczonej psychice lub posiadają właścicieli o takowym charakterze... Amstaffy pit bulle staffiki i bulteriery to wspaniale psy rodzinne. Dzięki chęci do zabawy i pogodnemu charakterowi są wspaniałymi towarzyszami dla dzieci i ludzi oczekujących od swojego psa aktywności. Dzięki swojemu wspaniałemu temperamentowi i pewności siebie nadają się do szkolenia w zakresie obrony. Jednak szkolenie takie musi się odbywać pod okiem doświadczonego tresera z racji niezwykłej siły tych psów. Nieodpowiednio szkolone mogą stać się bardzo niebezpieczne!! W wielu książkach spotkałem się z opinia ze amstaffy sa jedyna rasa która potrafi wyczuć prawdziwe niebezpieczeństwo (możemy znaleźć tą informacje w " Wielkiej Encyklopedii Psów"). W razie realnego zagrożenia pies który zawsze był bardzo łagodny reaguje błyskawicznie i skutecznie...



2010-04-21 15:23 | arek cd 2

W mediach nagonka jest, a i owszem. Tyle, że oni piętnują psy, które są zwyczajnie mieszańcami amstaffa. Sam rasowy amstaff nie ma prawa ugryźć człowieka. Sam pit, też człowieka nie ugryzie. Ekstremalną sytuacją ataku na człowieka jest obrona właściciela, a to cechuje większość psów. Walki psów są nastawione jak sama nazwa mówi na dwa psy walczące w ringu. W ringu walczących psów przebywają też ludzie. Często walka jest przerywana, żeby psu wytrzeć krew i opatrzeć powierzchowne rany. Do chorego czy pokrwawionego psa nie jest bezpiecznie podchodzić. Zranione zwierzę czuje się słabe i będzie się broniło. A tam w ringu, ten pies nawet mu do głowy nie przychodzi, żeby obronić się przed człowiekiem, który mu gmera w ranach.



2010-03-27 17:20 | arek cd

Duża część złej sławy, jaką cieszy się APBT ( i jaka udziela się innym terierom typu bull) wynika właśnie z historii rasy, z faktu że ten pies WALCZYŁ na arenach(pitach). Zwróćmy jednak uwagę na pewien ciekawy fakt... PIT NIGDY NIE MÓGŁ ATAKOWAĆ CZŁOWIEKA. Wymuszone to było regułami walk psów. W picie bez obaw musiał przebywac sędzia i dwóch dogmanów. Pies przed walką był myty przez właściciela psa przeciwnego. Na komendę dogmani musieli chwycic swoje psy. Pomyslcie-ferwor walki...psy się gryzą...a ludzie spokojnie rozdzielaja je gołymi rękoma. Żaden pies NIE MIAŁ PRAWA UGRYZC CZLOWIEKA. Jeżeli to robil-byl eliminowany z hodowli. Bo dyskwalifikacja podczas walki niosła za sobą powazne straty finansowe. Tak więc psy grozne dla człowieka po prostu zabijano. Tak kształtowała się ta rasa, niech o tym pamięta każdy, kto z faktu iż pit walczył na arenie wyprowadza wnioski o jego agresji w stosunku do człowieka. Spróbujcie rozdzielic dwa psy innej rasy szczepione ze sobą...a może lepiej nie próbujcie. Tymczasem AST i APBT rozdziela się za pomocą specjalnych pałeczek, crock sticków, a przy takim zabiegu pies nie atakuje człowieka. Jeden ze znanych hodowców APBT z USA stwierdzil w swoim artykule, ze zostal przy takiej czynnosci wielokrotnie pogryziony przez psy różnych ras. Przez pita-NIGDY.



2010-03-02 13:29 | Rob

Miałem kilkakrotnie doczynienia z astami 90% z nich to łagodne stworzenia, reszta była pilnowana przez włascicieli, to wspaniałe i piekne psy które jednak potrzebują konsekwetngo i twardego szkolenia i przede wszystkim profesjonalnego i zdrowego podejścia, przemoc wobec tych psów ma fatalne skutki, mam nadzieję, że już wkrótce ja kupię sobie tego pięknego psa, wychowam go na wspaniałego przyjaciela i obrońce (jeśli będzie wystarczająco posłuszny ;))



2010-02-24 18:47 | arkadiusz

mam pitbula obecnie jest jedynym psem którego uwielbiam nie wykazuje agresji do ludzi nawet na listonosza nie szczeka uwielbia dzieci mam dwoje dzieci córke 5 lat i syna3latka świetnie dogaduje się z dziecmi - tylko ma jedną wade jest dominacyjny wobec wszystkich psów nie ważne czy pies czy suka czy stary czy młody atakuje bez namysłu a rozdzielić jest bardzo ciężko -dlatego nigdy nie chodzi luzem zawsze ze mną i na smyczy ale walk nie da sie uniknąć, bo dużo psów biega luzem obcych i bez pańskich ale tym sie nie przejmuje bo prawo jest po mojej stronie ,jeżeli ide z psem na smyczy a podbiega jakiś kundel luzem i go zaczepia to ma prawo sie bronić no chyba że podbiegnie jakiś york terrier to musze szybko nakładać kaganiec .opowiem wam krótką chistoryjke o sąsiedzie który mieszka obok mnie i też ma córke która została pogryziona przez kundla przypominającego owczarka podhalańskiego ale najpierw został pogryziony sąsiada pies owczarek niemiecki ale widząc to wszystko podbiegłem pomóc sąsiadowi ten mieszaniec rzucił sie na mojego pit bula i po 2 minutach walki nie ciekawie wyglądał brakowało mu kilka częsci ciała ciężko było rozdzielić ten kundel potrzebował weterynarza bo miał rany szarpane i trzeba było by go szyć-nie jestem zwolennikiem psich walk brzydze się przemocą ale nie kiedy jest ona potrzebna aby ratować czyjeś życie, bo tylko prawdziwy przyjaciel stanie w naszej obronie-miałem kilka psów w życiu najpierw owczarka niemieckiego potrafił być agresywny wobec ludzi tylko szkoda że nie wtedy gdy trzeba a o jego inteligęcji jest sporo przesadzone dużo lepszy jest od owczarka niemieckiego np-sznaucer olbrzym miałem sznaucera jest mądrzejszy szybszy sijniejszy i bardziej lubi dzieci (uwielbia dzieci broni ich instynktownie) szybciej się uczy polecam wam sznaucera olbrzyma bo ma olbrzymie też serce dla rodziny ,charakterem przypomina nawet bardzo pitbula ,sznaucer taką samą wade jak pit bull potrafi być agresywny do psów to wszystko co wiem o pit bulach narka-sorki za błedy



Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Wszelkie prawa zastrzeżone © Agencja reklamowa idea4you.eu | System CMS | mapa witryny
| login statystyka