Psy - rasy psów - ogłoszenia o szczeniakach - psy rasowe - wszystko o psach - pies

rasy psów katalog

hodowla psa

okulista zwierz?t

Ciąża i poród u psa

czytano 120725 razy

Ciąża u suki trwa ok. 63 dni (9 tygodni). Do ok. 5, a czasem nawet 6 tygodnia (w przypadku małej ilości płodów) sami nie jesteśmy w stanie stwierdzić na podstawie objawów zewnętrznych czy suka jest szczenna. Dobrze jest ok. 4 tgodnia wykonać w gabinecie weterynaryjnym badanie USG, które potwierdzi lub wykluczy ciążę. Jest to badanie całkowicie nieszkodliwe dla suki i płodów, niedrogie, a da nam pewność czy suka jest szczenna czy nie.

Może się zdarzyć, że suka wykazuje objawy ciąży i nawet przygotowuje się do porodu, a w efekcie okazuje się iż jest to tzw. ciąża urojona. Suka przygotowuje gniazdo, znosi do niego zabawki, które są jej "szczeniętami", w sutkach pojawia się mleko. Jeśli suka wykazuje takie objawy, a badanie USG wykluczyło ciążę należy bezwzględnie rozpocząć leczenie, gdyż zalegające w sutkach mleko może doprowadzić do zapalenia gruczołu, a w efekcie do powstania komplikacji w postaci zrostów i guzów.

Przyjmijmy jednak, że badanie USG potwierdziło ciążę. W pierwszej połowie ciąży karmimy sukę tak jak przed kryciem. Od początku drugiej połowy powinniśmy podawać jej karmę dla suk szczennych i karmiących lub dla szczeniąt. Różnią sie one składem od karm podstawowych - zawierają więcej białka, tłuszczu, witamin, wapnia. Należy też stopniowo zmieniać częstotliwość karmienia. Jeśli do tej pory suka jadła np raz dziennie, teraz dawkę należałoby podzielić na dwa posiłki.

W drugiej połowie ciąży zaczyna się znacznie powiększać obwód brzucha. W miarę rozwijania się płodów powiększająca się macica może uciskać nieco żołądek. Lepiej jest karmić wtedy sukę częściej, ale małymi porcjami np 4 razy dziennie. W miarę rozwoju ciąży należy też zwiększać ilość podawanej karmy według informacji podanej na opakowaniu bądź w porozumieniu z lekarzem weterynarii. Nie należy zapominać o dziennej dawce ruchu przyszłej mamy. Ciężarnej suce nie należy ograniczać ruchu, ale też nie powinniśmy w tym czasie zabierać jej na długie forsowne spacery. Należy chronić ją przed urazami mechanicznymi mogącymi powstać np przy zabawie z innymi psami. Otoczmy sukę w tym czasie szczególną opieką.

Ok. 2 tygodnie przed terminem porodu powinniśmy przygotować suce legowisko-porodówkę, tak aby zdążyła sie do niego przyzwyczaić. Posłanie powinno znajdować się w zacisznym miejscu domu, z daleka od najbardziej uczęszczanych szlaków, gdzie nie ma przeciągów i dochodzi światło dzienne. Musimy się też przygotować na to, że kilka dni przed i ok. 1 tydzień po urodzeniu szczeniąt należy pilnować suki (zwłaszcza tej, która ma rodzić pierwszy raz) i nowo narodzonych szczeniąt. Należałoby więc w porodówce uwzględnić miejsce na własne łóżko tak aby nawet w nocy móc zareagować np na pisk przygniecionego niechcący przez sukę szczenięcia.

Na legowiska dla suk doskonale nadają się kołdry lub materace owinięte prześcieradłem. Polecamy też zrobienie mini-kojca z desek. Wielkość powinna być dostosowana do wielkości suki. Powinna ona swobodnie leżeć na boku mając jeszcze po ok. 10-15 cm swobody z każdej strony. Taki kojec jest bardzo przydatny, gdyż niektóre bardzo żywotne szczenięta po urodzeniu pełzają po posłaniu i może się zdarzyć, że zsuną się z niego. Zaopatrzmy się w kilka prześcieradeł, grubą folię, wagę (może być kuchenna) i kolorowe tasiemki, którymi będziemy znaczyć szczenięta po urodzeniu.

Skontaktujmy się z lekarzem weterynarii i poinformujmy go o zbliżającym się porodzie. Umówmy się tak, aby w razie komplikacji mógł przyjechać lub abyśmy my mogli w każdej chwili sami zawieźć do niego sukę gdy zajdzie potrzeba udzielenia natychmiastowej pomocy. Pierwszym objawem zbliżającego się porodu jest obniżenie brzucha (ok. tydzień przed porodem).

W tym czasie zacznijmy mierzyć suce temperaturę. Fizjologiczna temperatura ciała wynosi od 38 do 38,5 stopnia. Obniżona temperatura ciała suki świadczy o zbliżającym się porodzie. Temperatura może się obniżyć nawet do 37 stopni i zwykle dzieje się to na ok. dobę przed rozpoczęciem akcji porodowej. Przed porodem odchodzi tzw czop śluzowy w postaci nitkek śluzu wydobywającego się z dróg rodnych suki. To dość ważny sygnał gdyż poród powinien nastąpić ok. 24 godziny od odejścia czopu śluzowego.

Na ok. 12 godzin przed porodem suka odmawia jedzenia. W tym czasie możemy przygotować posłanie do porodu. Materac (lub kołdrę) owińmy szczelnie folią i następnie świeżym prześcieradłem. Przygotujmy wagę, tasiemki, wygotowane nożyczki oraz nitki (do zabezpieczenia pępowiny), ręcznik, zegarek, kartkę i długopis. Rozpoczynające się skurcze porodowe powodują niepokój suki. Pierwsza faza porodu może trwać kilka, a nawet kilkanaście godzin. Suka jest niespokojna, nie może wręcz usiedzieć w jednym miejscu, często zmienia pozycje, drapie i usiłuje wykopać dziurę w posłaniu, ciężko dyszy (jak po długim biegu). Gdy czuje się zmęczona przysypia pomiędzy skurczami.

Co kilka godzin wyprowadzajmy sukę na smyczy aby załatwiła potrzeby fizjologiczne. Przepełniony pęcherz moczowy może utrudnić akcję porodową. Rozpoczęcie drugiej fazy porodu to wystąpienie skurczów partych. Szczenięta rodzą się w błonach płodowych i po urodzeniu suka zazwyczaj sama przegryza błony, odcina zębami pępowinę od łożyska po czym zjada je i dokładnie, energicznie wylizuje szczenię.

Pomóc suce powinniśmy w przypadkach gdy: - szczenię zaklinowało się w kanale rodnym, zwłaszcza jeśli jest dość duże lub rodzi się nie głową lecz tylnymi łapkami - możemy wtedy bardzo delikatnie chwycić je przez błony za skórę (w żadnym wypadku nie wolno ciągnąć za nóżki, głowę czy ogonek) i powoli, bardzo ostrożnie próbować pomóc mu wydostać się na świat; - suka nie przegryzła błon płodowych - powinniśmy sami przerwać błony płodowe, wyjąć z nich szczenię, obciąć pępowinę wysterylizowanymi nożyczkami nie krócej niż 1-1,5 cm od brzuszka szczenięcia i podać je suce do wylizania; Zaleca się samemu odcinać pępowiny i zawiązywać je sterylnymi nitkami, gdyż zdarza się, że suka obgryza pozostawiając je zbyt krótkie, a często zdarza się, że pępowina mocno krwawi i nie zabezpieczona nitką naraża szczenię na utratę krwi. Zbyt krótko odgryziona pępowina może też prowadzić do powstania przepukliny pępkowej.

Po urodzeniu kilku szczeniąt (3-4) suka może odpoczywać od 1 do nawet 3 godzin. W tym czasie odpoczywa też mięsień macicy, suka na przemian zajmuje się urodzonymi już szczeniętami i przysypia. Jeśli miot jest bardzo liczny suka może odpoczywać w ten sposób nawet 3 razy w czasie trwania całego porodu.

Odnotowujmy na kartce godzinę urodzenia każdego szczenięcia. W przypadku wystąpienia komplikacji weterynarzowi mogą te informacje bardzo pomóc (co jaki czas rodziły się szczenięta, ile było przerw i jak długo trwały). Każde urodzone szczenię oznaczmy innym kolorem tasiemki i zapiszmy jego wagę - te informacje przydadzą się nam najbardziej w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Nowo narodzone szczenię po wylizaniu przez matkę powinno zacząć ssać. Oprócz tego, że szczenię się najada ssanie wyzwala produkcję mleka oraz hormonu powodującego obkurczanie macicy. Ssanie ma więc dobroczynny wpływ na prawidłowy przebieg porodu.

Dokładnie liczmy urodzone łożyska - powinno ich być tyle samo co szczeniąt. Kilka łożysk suka powinna zjeść, resztę wyrzucamy. Łożysko pozostawione w macicy może spowodować ostry i niebezpieczny stan zapalny. Jeśli mamy wątpliwości co do ilości urodzonych łożysk najbezpieczniej będzie jeśli na następny dzień po porodzie wykonamy suce badanie USG. W trakcie trwania porodu należy szczególnie dbać o czystość otoczenia i często zmieniać prześcieradła na czyste. Po zakończonym porodzie należy wykąpać i dokładnie wysuszyć suce portki, które wilgotne, przesiąkniete wodami płodowymi mogą spowodować odparzenia skóry.

Do weterynarza należy się zwrócić o pomoc w przypadkach gdy:
- w ciągu dwóch godzin trwania skurczów partych szczenię nie rodzi się (dotyczy to zarówno początku jak i dalszego ciągu porodu)
- całkowity zanik akcji porodowej i nienaturalnie przedłużający się odpoczynek suki - powyżej 3 godzin, gdy podejrzewamy, że suka jeszcze nie urodziła wszystkich szczeniąt;
- nagłe pogorszenie się stanu zdrowia suki (np nadmierne pobudzenie, drgawki) Do weterynarza powinniśmy sie zwrócić również wtedy, gdy minął już termin, a suka nie wykazuje żadnych objawów zbliżającego się porodu.



Ewa Janicka
hodowla Appalachian
www.malamuty.pl




    data edycji: 2010.04.18 04:38
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji PSY24.PL.




komentarzy: 42         Dodaj komentarz

2014-09-22 10:13 | Kinga

Witam,proszę o poradę byliśmy na usg w 25 dniu od krycia i okazało się że badanie nie potwierdziło ciąży i lekarz kazał zrobić badanie za tydzień czy jest możliwość że będzie widoczna ciąża skoro na pierwszym badaniu nie było nic widać?Proszę o odpowiedź



2014-08-19 10:28 | Tosia

Mam taki problem, moja suka jest w ciąży, była gruba ale jest coraz chudsza, wody płodowe odchodzą jej przez tydzień codziennie. Nie wiem co mam robić, niewiem czy to ciąża urojona czy szczeniaki są nie żywe. Pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!



2014-06-09 17:52 | D

Trzeba było pozwolić suce to zjeść bo to było łożysko i powinno być tyle łożysk ile szczeniąt a zjedzenie przez sukę łożysk powoduje pobudzenie laktacji. Jeżeli łożyska zostaną w suce to może się to skończyć zapaleniem. Powinien sukę obejrzeć i zbadać weterynarz i jeżeli nie zeszły wszystkie łożyska to spowodować ich wydalenie. I nie można z tym długo czekać.



2014-06-09 15:43 | Jan Borzymowski

Pilnuj suki. Bywa, że w szoku poporodowyn suki zagryzają szczenieta. Po jakims czasie to mija, ale trzeba pilnować, zapobiegac.



2014-06-09 6:50 | Bizuma

Witam.. ja mam bardzo ważne pytanie ,proszę o szybką odpowiedź: Sytuacja stała się jakies 30 min temu... ,ale zaczne od poczatku: Pare dni temu urodziły się szczeniaczki(6.. chociaż poprzednim razem było 12 i 10 ,ale nie wiem czy to ma znaczenie) . Dzis zaóważylismy ,a raczej wyglądało to,jak by jeden ze szczeniaczków nie miał głowy... był martwy.. nikt nie chciał tego oglądać ,więc tata go wyniósł... i dosłownie chwile temu ,zaóważylem ZE DALEJ jest 6 szczeniaczków,i mój tata wysnuł teorie: że teraz "rodzą się" pozostałe szczeniaki,ale martwe? bo to własnie ta suka... która rodzila... wygladalo to jak by chciala to zjesc,dlatego nie mialo glowy...,i pytanie: czy to jest możliwe? dodam ,że zaczęła dosyć często sapać:P



2014-05-19 9:30 | andzia

Witam moja suczka rasy shih tzu urodziła 7 zdrowych szczeniaków poród przebiegł prawidłowo lecz wydaliła tylko 2łożyska z narządu wypływała jej ciemna zielona wydzielina:( na nastepny dzień weterynarz wykonał rtg oraz usg podał jej zastrzyki aby je wydaliła niestety sie nie udało. Nastepnego dnia zle sie czuła nie jadła i miała temperature pojechałam do weterynarza i trzeba było operować dzis jest 3dzien po operacji czuje sie dobrze:) takze przestrzegam wszystkich jesli łożyska nie zostana wydalone nie zwlekajcie moja malenka nie dożyła by 3dnia po porodzie gdyby nie szybka operacja.(Podkresle ze łożyska nie wydaliła ze wzgledu na duża ilosc szczeniat łożyska jej sie przykleiły)



2014-05-03 15:19 | martyna

witam.chcialam prosic o rade bo nie mam zadnego kontaktu z weterynarzem.moja suka urodzila cztery szczenieta 30,04,2014oraz niespodziewanie wczoraj 02,05,2014 o 12 w nocy kolejnego szczeniaka.Mlode karmi i zajmuje sie nimi ale na spacerach nadal kopie jamy jak by sie szykowala do kolejnego porodu-czy to mozliwe?prosze o odpowiedz.niestety nie zdazylam suce wykonac rtg wiec nie wiem ile mialo byc szczeniat



2014-04-28 15:41 | Karolina

Nigdy więcej! 12 szczeniaków w 14 godzin, niektóre uratowane, bo były bardzo słabe, ale po lekkim masowaniu wróciły do normy, najgorsze, że suczka udusiła jedego malca bo się na nim położyła :(



2014-03-17 14:03 | Julia

Moja sunia rasy labrador urodziła dziś w nocy (Poniedziałek ,17 marca ) Urodziła 8 szczeniąt a powinna urodzić 9 bo jednemu za krótko odcieła pępowinę. Ale to była jej pierwsza ciąża ,teraz już wszystko jest w ciąży . :)



2014-02-24 20:32 | Sylwia D

Moja sunia będzie w ciąży. Ta rada bardzo mi pomogła już wiem co mam zrobić dziękuje za wskazówki



2014-01-09 17:54 | ewelina

prosze o pomoc moja suka po ok.2-3 tygodniach po wykoceniu dostaje paralizu,czyli ma usztywnione rece i nogi.Co mam robic



2013-12-03 15:07 | Sylwia S.

Witam. Mam suczkę rasy york, ma 2 lata. Około 3 tygodni temu miała okres. Po tygodniu, jej brzuch znacznie się powiększył, a zad poszerzył. Zaczęłam razem z rodzicami podejrzewać ciążę. To pierwsza ciąża Ajdi, (tak wabi się sunia) nie jestem przekonana, czy poradzi sobie bez pomocy. Jeszcze zostało trochę czasu do porodu, prawda. Ale jednak ja wolę przygotować się nawet tydzień po stwierdzeniu, że Duśka naprawdę jest szczenna. Mam nadzieję, że rady zamieszczone na tej stronie okażą się pomocne i poradzimy sobie z porodem. Świetna strona, można się naprawdę wiele dowiedzieć. Pozdrawiam. ;)



2013-04-15 8:41 | ja

a ja wlasnie czekam na porod mojej cziłałki, juz sapie, ma skurcze i probuje kopac dolki, nie usiedzi na miejscu , chowa sie w koldre bo jej zimno.



2013-04-13 22:26 | Oliwia

Witam ; ) . Moj pies ma jedenaście lat i ma już szczeniaka < ma 8 miesiecy > . I czy jest możliwe żeby teraz zaszła w ciąże . ? Bo została wypuszczona przez młodszą kuzynke w czasie cieczki ; /



2013-04-04 17:34 | Maria

Mam szczeniaki, mają dwa tygodnie . Dziś zauważyłam że piesek ma dziurkę w miejscu gdzie była pępowina. Zbiera się tzw. ropa i okropnie pachnie , delikatnie widać wnętrzności . Co zrobić,poddać szczeniaczka na operację ? Liczę na waszą pomoc :) Dodam że maluszek jest bardzo drobny i mało ruchliwy,a jego siostra jest dość puszysta i ruchliwa



2013-03-30 12:01 | Ewa

moja suczka rasy york bedzie miala male ze zwyklym kundlem czy nie bedzie to dla niej szkodliwe?



2013-03-25 11:36 | aaa

O pomoc to ty proś lekarza. Na co czekasz?



2013-03-25 10:27 | sylwia

witam.mam sukę rasy bernardyn i właśnie proszę o pomoc bo akcja porodowa trwa już 12 godzin i co gorsze rodzą się martwe szczeniaki.co może być za przyczyna



2013-01-19 19:58 | Andżelika

Czy moja sunia może zdechnąć w czasie porodu gdyby zaszła w ciąże .?? Bo ona jest bardzo chuda aż żebra jej widać.?



2012-10-21 18:03 | Karolina

Witam!Ponad ośmioletnia sunia moich rodziców jest szczenna. Kiedy pojawiła się u nas, sterylizacja nie była jeszcze tak powszechna a po paru latach już nikt o tym nie myślał. Rodzice mieszkają w domu z ogrodem, na dalsze spacery wychodziła zawsze na smyczy i w ogóle jest bardzo grzecznym pieskiem... Najgorsze jest to, że to jej pierwsza ciąża. Rodzice widzieli psa, który ją pokrył, był jej wielkości. Wlazł jakoś do ogródka... Przegonili go ale za późno. Weterynarz powiedział nam, że pierwszy poród w tym wieku może być bardzo niebezpieczny dla suczki. Przeczytałam artykuł ale powiem szczerze, że nie czuję się na siłach i myślę że rodzice też tak pomyślą, aby pozwolić Miszy rodzić w domu. Poza tym weterynarz powiedział, że wszystko może być w porządku, ale może też być nie dobrze i polecił albo cesarskie cięcie (w przypadku powikłań) albo sterylizację aborcyjną...:/ Na USG wyszło, że piesków jest co najmniej 4. Ja mieszkam już na swoim, kotka którą przygarnęliśmy (mieliśmy wcześniej kocura już po sterylizacji) okazała się być w ciąży, doradzono nam tę sterylizację z aborcją, i zrobiliśmy to ale do dziś nie mogę sobie tego wybaczyć... Czy ryzyko dla Miszy jest na tyle duże aby rozważać tę aborcję? Bo naprawdę nie chcielibyśmy tego robić ale kochamy naszą sunie i nie chcemy ryzykować jej życia czy nawet zdrowia...



2012-10-14 21:51 | Jan Borzymowski

Dominiko,z rodzącymi sukami bywa różnie. Czasami jest szok poporodowy i suka potrafi zagryzać lub odrzucać szczeniaki. Spadek wapnia we krwi może doprowadzić do tężyczki poporodowej. Wtedy trzeba natychmiast wezwać lekarza, który zastosuje odpowoednią kurację. W okresie przed i poporodowym suke trzeba dowapniać. W przeciwnym razie, gwałtowny spadek wapnia we krwi może stanowić zagrożenie. W sytuacji jaką opisałaś nie wolno zostawić suki samej ze szczeniakami. Trzeba było je dostawiać do sutków, pomagać, skonsultować sytuację z lekarzem wet.



2012-10-14 18:44 | Dominika

Witam. Mam bardzo ważne pytanie. Suka mojej cioci ma 9 lat. Jakoś 4 albo 5 dni temu urodziła 3 szczeniaki. Wszystko wyglądało normalnie. Opiekowała się nimi i była bardzo radosna. Aż do następnego dnia. Urodziła wtedy kolejnego szczeniaka, którego zaraz po porodzie i wylizaniu, wyrzuciła z posłania. Niestety piesek zdechł z głodu i zimna. Następnego dnia znowu wurzuciła kolejnego, którego ciocia zabrała do domu, żeby go nakarmić. Ten też zmarł. Od tego czasu przestała wstawać, jeść, tylko leżała i zajmowała się szczeniaczkami. Następnego ranka wyrzuciła kolejnego, który zdechł od razu, ponieważ w ogóle go nie karmiła, a nawet kładła się na nim, jakby chciała go udusić. Później tylko i wyłącznie opiekowała się ostatnim. I wtedy zaczęły się schody. Jej oczy zaczęły ropieć i są czerwone. Trzęsie się cały czas i nie jest w stanie chodzić. Przestała cokolwiek jeść i nie daje rady wykarmić szczenięcia. Czy jest możliwe, że nie urodziła wszystkich szczeniąt ? Czy można jej jeszcze jakoś pomóc ?



2012-09-16 22:26 | Saraa

Moja sunia ma dwa lata. Chcieliśmy ją pokryć na trzecią cieczkę. Ma przepuklinę (od szczeniaka) i nie wiem czy to może utrudnić jej oszczenienie?



2012-09-13 16:18 | Oleńka

Proszę o jakąś radę,byłam 2 tygodnie na turnusie rehabilitacyjnym z dzieckiem akurat w okresie gdy nasza sunia miała cieczkę,rodzice często wypuszczali ją do ogrodu bo było ciepło,ich sąsiedzi mają również małego pieska,rodzice pewnego dnia znaleźli sunię u sąsiadów,mógł ją pokryć...bo był to 9 dzień cieczki...nie wiem,sunia w okolicach "początu ciąży" wymiotowała w ciagu dnia,pomyślałam ze to po trawie więc tak powiedziałam rodzicom,chociaż nikt nie widział by ją jadła,potem przestała,wydaje mi się że ma większy apetyt,dzisiaj mija 4 tydzień od ew pokrycia,nie wygląda na ciężarną...ale czytałam że dopiero po 30 dniu może powiększyć się brzuch...jak myślicie czy jeśli brzuch jeszcze się nie powiększył to jest jakaś szansa by to była ciąża czy nie ?Nasza sunia ma 3,6kg tamten piesek to mieszaniec yorka więc ma jakieś 2,5 kg bo jest malutki więc i ew płody będą jeszcze dość malutkie



2012-08-14 12:17 | Ada

Witam, moja suczka 3 - 4 letnia Sonia jest mieszańcem, mieszka w duzym kojcu w rogu podwórka około 1,5 tygodnia temu uciekła później przyszła z kolegą. Bawili się raem, biegali za sobą, lizali po pyskach itp. Nic innego nie widziałam, ale nie byoło jej prawie 4 godziny. Czy to możliwe że jest szczenna ?



2012-06-14 16:38 | julia

Moja sunia ma 1 rok i poraz pierwszy będzie miała szczeniaki jest kundelkiem z niecierpliwością czekam na szczeniaki



2012-06-03 13:44 | Paulina

moja suczka rasy york bedzie miala male ze zwyklym kundlem czy nie bedzie to dla niej szkodliwe?



2012-03-13 10:57 | Klaudia

Dzień Dobry.Moja suka Saba rasy Lablador jest szczenna. Ma ok. 3-4 lata i to będzie już jej trzeci miot. Zaadoptowaliśmy ją rok temu. Wiem, że jej pierwszy miot był z psem rasy Lablador, a drugi z psem rasy mieszanej i miot który ma urodzić też jest z psem rasy mieszanej ( Moja 11 letnia siostra wyszła z nią na dwór i gdy spuściła ją ze smyczy a Saba uciekła do parku doszło w tedy do tego). Saba sama rodziła dwa pierwsze moty bez opieki weterynarza. Czy teraz przy trzecim mogą wystąpić jakieś powikłania i jak duży może być ten miot ? Ps. z góry przepraszam jeśli źle nazwałam nie które nazwy ale mam 14 lat i za bardzo nie znam się na tym.



2011-11-29 9:38 | Jan Borzymowski

Zosiu - nie panikuj. Najczęściej instynkt dyktuje suce co ma robić. W przyrodzie nie wystepuje "liczenie lożysk" itp. praktyki. Trzeba pozwolić suce na zjedzenie łożysk. To ma dobry wplyw na laktację. W czesniej przygotować trzeba "porodówkę". Ponieważ odchodzące "wody", płyny związane z porodem plamią dobrze jest polożyć folię a na nią starą, czystą flanelę, ew kąpielowy ręcznik itp. Kubeł i papierowy ręcznik do osuszania legowiska też się przyda.Po porodzie wyrzucić. Suka najczęściej sama odgryza pępowiny ale na wszelki wypadek przygotować zdezynfekowane nożyczki. Gdyby zdarzyło się znaczne krwawienie z pępowiny - zawiązać nitką. Nie przecinać pępowin bliżej niż 2-3 cm od brzuszka. Przy porodzie, jeżeli malec idzie główką, nie wolno ciągnąć za nią, to grozi przerwaniem kręgosłupa. W razie potrzeby zebrać skórę i delikatnie, ostrożnie pomagać. Jeżeli urodzi się w worku płodowym a suka nie rozrywa go, nie rozlizuje - trzeba ostrożnie rozerwać worek i malca dać suce do rozlizania. Jeżeli nie oddycha, pobudzić robiąc tzw "kołyskę" - miarowe ruchy w górę - w dół - dla usunięcia płynu z dróg oddechowych. Ja zawsze miałem pod ręką cardiamid cofein dla ew pobudzenia krążenia (kropelka pod język). Ale to sytuacje wyjątkowe. Inna wyjątkowa sytuacja to szok poporodowy suki - zagryzanie szczeniąt. Wtedy trzeba asekurować miot, osłaniać przez kilka godzin. To mija i suka jest najlepsza matką. Co do ew pozostawionych łożysk. Przyroda sama reguluje takie sprawy ale można zaasekurować się. Po porodzie, dla upewnienia się, że nic już nie zostało, podawałem suce, w proporcji 1:10 (cynamon sproszkowany : woda). Czyli 1 ł. cynamony na 10 ł. wody. To wywołuje delikatne parcie, które wyjaśnia sytuację. Jest to "metoda babki" ale bardzo prosta i skuteczna w działaniu. Jestem przeciwny wszelkiemu niepokojeniu suki, wożeniu na USG itp. Po porodzie, przez kilka dni występuje "czekoladowy wyciek" z dróg rodnych. To objaw normalny. Ważne jest dowapnianie suki zarówno w ostatnich tyg. ciąży jak i kiedy karmi. Wszelkie sytuacje zw z porodem omówiłem dokładnie w książce "Rottweiler przyjaciel i obrońca". Tam są praktyczne rady, które przerobiłem przy ok. 30 porodach w mojej hodowli.



2011-11-28 10:39 | zosia

Witam ...bardzo proszę o pomoc mam sunię kundelka nazywa się FiFi 10 grudnia będzie miała dopiero 10 miesięcy a jest w 58 dniu ciąży ...nie potępiajcie mnie wiem że za wcześnie ale co się stało sie nie odstanie ... nie będę sie rozpisywać poprostu córka wyszła ja wyprowadzić a na placu już czekał obcy piesek córka nie wiedziała co zrobić...ja byłam w pracy...przeczytałam juz chyba wszystko o pieskach w ciaży ale nie natknęłam sie na artykuł o tak młodej suni...bardzo sie martwie czy sobie poradzi czy będzie miała instynkt żedy karmić młode jest taka młoda ..proszę o rady...oczywiście wiem pierwsze co zrobię to będzie sterylizacja... z góry dziękuję za porady...



2011-10-30 18:54 | Paweł

Heh.Ja powiem tak.Moja sunia rodziła rok temu,teraz po raz kolejny będzie szczenna.Akcja porodowa byłą ciężka,pomimo tego,że pies miał przygotowane miejsce porodowe w postaci kojca,na porodówke wybrała moje łózko.Sama akcja porodowa byłą ciężka.Sunia urodziła pierwszego psiaka po godzinie urodziła drugiego.I tu zaczęły się schody...Sunia nie wylizała go od głowy a od pupy wiec piesek miał trudności z oddychaniem.Musiałem odessać mu śluz z dróg oddechowych własnymi ustami gdyż nie miałem potrzebnego sprzętu bo nie przewidziałem takiej możliwości.I teraz najlepsze:Sunia po 28 godzinach od urodzenia 2 szczeniaka urodziła 3.Piesek ma się dobrze do brze i z tego co wiem ma się bardzo dobrze.;)



2011-10-15 11:29 | Iwona

Moja Shih-tzu urodziła 6 ładnych szczeniaczków trochę nie spotykane najpierw urodziła 4 w ciągu 2h po 1,5h urodziła 5 i równo o 24:00 urodziła 6 i dlatego 6 nazwałem Duszek ;)



2011-10-06 16:19 | Monika

Witam,28 sierpnia 2011 znalazłam w lesie porzuconą sukę i wzięłam ją do domu. Z uwagi na bezpieczeństwo dzieci udałam się z nią do lekarza weterynarii, by ją obejrzał i usunął kleszcza. Dostałam również tabletkę na odrobaczenie jak i środek zapobiegający insektom. Ostatnio okazało się, że sunia będzie miała małe i mam problem z określeniem jak długo trwa ciąża, gdyż nastąpiła ona przed pobytem u mnie (innej możliwości nie ma, gdyż pies jest cały czas pilnowany). Lekarz określił jej wiek na "około roku". Wydaje mi się, że poród nastąpi niebawem, gdyż pies ciągle śpi i odmawia przyjmowania jedzenia (wcześniej nie był to problem, może nie była bardzo radosnym, ale po tym jak ktoś ją wywiózł do lasu to nie ma się co dziwić). Niestety nie mogę w najbliższym czasie skorzystać z wizyty u lekarza, gdyż choruje moje dziecko i nie mam go z kim zostawić, by uda się na wizytę a z nim jechać nie mogę. Moja prośba jest taka, by ktoś napisał mi, czy opisane przeze mnie objawy mogą sygnalizować zbliżający się poród i czy suka powinna sobie poradzić sama? Na czas porodu będę musiała zamknąć ją w pokoju (jej ulubionym), gdyż nie chcę, by moje małe dzieci oglądały akcję porodową, proszę o szybką odpowiedź.



2011-08-12 9:04 | julcia

Mam psa który miał urodzic 16 sierpnia a rodzi 12 sierpnia mama przez calą noc nie spi :-);-



2011-03-21 13:11 | Karola

Mam w domu suczke która niedługo będzie rodzić . Czy da ona sobie rady w rodzeniu sama gdy ja np. będę w szkole ? To jest jej pierwsza ciąża .



2010-02-07 2:07 | Oliwia

czy to normalne ja mam dla psa na porud przygotowane karton włożyłam tam kocyk i ładnie ułożyłam a muj pies codzienie sobie go inaczej układa



2010-02-07 1:59 | Oliwia

Moja suczka była już raz w ciąży a teraz jest też w ciąży . Wtedy to żnaczy 3 lata temu urodziła 3 pieski a ja niewiem ile teraz urodzi może wiecie bo moja mama uważa że ok 5



2010-01-02 22:35 | Adam

Witam czy to prawda, że ostatni piesek jest najsłabszy, a pierwszy najmocniejszy podczas porodu?

- red--
nieprawda



2009-11-03 10:34 | Elżbieta

Bardzo dziękuje za informacje,moja Shih Tzu - będzie rodzic za 3 tygodnie,czytałam bardzo dużo na ten temat i każda informacja jest dla mnie bardzo ważna Mam nadzieje że sobie poradze.Pozdrawiam i dziękuje



2009-10-27 10:42 | agnieszka

witam mamy z mezem w domu suczke ktora zaczyna rodzic i boimy sie czy da rade urodzic sama w momecie gdy jestesmy w pracy a niestety nie stac nas na weterynarza



2009-09-11 14:36 | Elcia

moja sunia ma przepuchline i juz drugi raz jest w ciąży i wszystko jest ok. nieprawdą jest ze należy odrazu ciąć suke jeśli chce mieć dzieci. z przepuchliną można żyć. Wet który nalega na zabieg, chce tylko zarobić.



2009-06-21 15:27 | Klaudia65

Czy suczka z nie dużą przepukliną pępkową może mieć w przyszłości szczeniaki?



Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Wszelkie prawa zastrzeżone ˆ Wydawca, producent portali internetowych Soluma | | mapa witryny
| login statystyka