Obcinanie ogonów - czy to boli?Współcześnie przycinanie ogonów jest sprawą mody i choć wiele krajów wprowadziło zakaz obcinania psom ogonów, niektórzy hodowcy nadal go praktykują. Jednak w przeszłości praktyka obcinania ogonów nie miała nic wspólnego z urodą psów, chodziło o względy praktyczne związane z wykonywaną przez psa pracą. Aby nie narazić psa na uszkodzenie ogona (np. psy myśliwskie) lub w przypadku psów stróżujących - napastnik mógł uzyskać kontrolę nad psem łapiąc go za ogon - hodowcy przycinali ogony. Obecnie przeprowadzone badania wskazują że nie ma takiej konieczności - urazy ogonów w badanej grupie (12 tys. psów) to zaledwie 0,4%. Czy jednak obcinanie ogonów boli? Ponad 87% z ankietowanych weterynarzy i hodowców uznało, że w wieku w jakim obcina się ogony, psy nie posiadają zdolności odczuwania bólu, lub że ból jest minimalny i krótkotrwały. Musimy również pamiętać, że okazywanie przez psy objawów bólu jest o wiele mniejsze niż ból odczuwany, gdyż wśród drapieżników jest to ochroną przed sprowokowaniem ataku. Opracował: GW, na podstawie: "Tajemnice psiego umysłu" Stanley Coren Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji PSY24.PL. komentarzy: 3 Dodaj komentarz 2009-08-19 0:35 | ALUTKA Od trzech lat mam mieszańca amstaf-owczarek.Będąc na wczasach użądliły go osy.Zaczął lizac a potem gryźc ogon.Kiedy nie było mnie w domu odgryzł sobie końcówkę.Trzeba było amputowac kawałek ogona.Bardzo to przeżyłam,bo musiała byc narkoza, zastrzyki przeciwbólowe i ogromny stres psa,który nie miał bladego pojęcia co się stało,gdzie jest ta końcówka ogona i dlaczego go coś drażni z tyłu/końcówki szwów-sztywna żyłka/i boli.Nie mógł sobie znaleźc miejsca w domu.Biegał z pokoju do pokoju,potem na ogródek, wracał znów do domu ,po prostu wariował.Nie mogłam go uspokoic,bo nie reagował na komendy.Dopiero jak mu dałam proszek p/bólowy uspokoił się i zasnął.Spał 6,5 godz.non-stop.Tak było przez kolejne 5 dni.Potem się troszkę uspokoiło,ból był coraz mniejszy.W tej chwili czekamy na zdjęcie szwów /kolejny ból/ stres ogromny zarówno dla niego jak i dla mnie.Ja od zmysłów odchodziłam jak pies zachowywał się nienaturalnie,a ja jestem bezradna i nie mogę mu pomóc i ulżyc.Dlatego piszę do tych wszystkich,którzy mają psa tylko dlatego,że tak wypada albo sąsiad ma lub żeby zaspokoic kolejny kaprys swojego dziecka-pies jest istotą żywą,to nie jest przedmiot.On czuje, myśli,widzi a PRZEDE WSZYSTKIM UFA.Przychodzi do nas na komendę,bo wie że mu nie zrobimy krzywdy i jeszcze dostanie smakołyk.Dlatego obcinanie ogona bez konkretnego powodu /zagrożenie życia/jest głupim,wynaturzonym występkiem,który zasługuje na pogardę i potępienie.Który pies dał by się dobrowolnie złapac i spokojnie doprowadzic do lecznicy, gdyby wiedział że mu obetną coś,czym wyraża swoje zadowolenie i wdzięcznośc za pełną miskę,zabawę, smyranie za uchem i codzienne bezinteresowne merdanie tym ogonkiem,witając pana po kilku godzinach .Niektórzy niech sobie wezmą to zdanie do serca:ZWIERZĘCIA NIE MOŻNA UCZŁOWIECZYC-ALE CZŁOWIEKA MOŻNA ZEZWIERZĘCIC. 2009-03-27 17:33 | Krzysiek Mój pies rasy sznaucer olbrzym ma zostawiony długi ogon .I co z tego wynika? Mam ogromny problem ,pies w przypływie radości rozbija sobie końcówkę ogona o twarde przedmioty, a krew chlapie po wszystkich ścianach i meblach ."Happy blood" jestem w stanie usunąć ,ale co z psem ,mam zabronić mu okazywać radość. I tu można zadać pytanie ekologom ,obrońcom zwierząt i wszystkim przeciwnikom obcinki CO ROBIĆ ? 2007-02-01 9:07 | Jan Borzymowski Tekst "Czy psy czują ból" odpowiada na pytanie postawione w tytule. W kwestii obcinania ogonów - co innego jest ból jako taki, a co innego manifestacja odczuwania. System nerwowy u ssaków jest identyczny. Wątpiący niech sobie coś obetną - to będzie odpowiedź na pytanie w tytule... | hodowla / kynologia |
Specjalistyczne wortale tematyczne. Projekt WORTALE.NET:
Korzystanie z tej witryny oznacza akceptację zasad jej użytkowania



