Psy - rasy psów - ogłoszenia o szczeniakach - psy rasowe - wszystko o psach - pies

weterynarz radzi

psy pomoc

pomocy dyskopatia u psa

czytano 2307 razy

pomocy dyskopatia u jamniczki

pytanie:
Pomocy,  moja 7 letnia jamniczka ma chyba dyskopatię. Jej objawy to ataki nagłego bólu. Gdy przychodzi ból Dżina się kuli, popiskuje i nie może się ruszać. Nie ma paraliżu jak to w niektórych przypadkach, a może to tylko kwestia czasu? Nie ma też problemu z załatwianiem się. mieszkam na 2 piętrze to na pewno od chodzenia po schodach i po nie dawnej ciąży. Kiedy ją strasznie boli daję jej 1/2 tabletki KETANOLU (wiem że nie powinnam nic jej podawać bez konsultacji z weterynarzem ale ona tak cierpi) Musze z nią iść do weterynarza. Proszę jeśli ktoś wie ile może kosztować wizyta u weterynarza i leczenie ( operacja lub leki) nich da znać, bo muszę jakoś zdobyć potrzebną sumę , muszę jaj jakoś pomóc. Tak bardzo ją kocham. Sad

 

odpowiedź:
Witam, Aby odpowiedzieć na pytanie co jest psu trzeba najpierw wykonać podstawowe badania i przeprowadzić wywiad, bez tego nikt na odległość nie wyleczy psa i tym bardziej nie powie ile i co może kosztować.
Radzę nie eksperymentować z lekami, pewnych preparatów NIE WOLNO podawać psom bo grozi to nieodwracalnymi konsekwencjami ze śmiercią pupila włącznie-jeśli naprawdę kochasz swoją jamniczkę to czym prędzej udaj sie do lekarza.




    data edycji: 2010.04.20 12:03
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji PSY24.PL.




komentarzy: 2         Dodaj komentarz

2011-12-29 15:07 | Radosław

Witam , chciałbym się podzielić doświadczeniem z walki z psią dyskopatią ( jest ono co prawda skromne , bo zebrane na własnym psie ) . Do rzeczy : ok 2 miesiące temu sonia , bo tako się zowie ta suczka bez żadnych oznak nagle przestała chodzić tzn . tylne łapy zostały sparaliżowane i piesek ciągał je za soba . Od razu pojechaliśmy do weterynarza w Gorzowie Wlkp. , pieskiem zajęła się młoda pani doktor i po uśpieniu psa zrobiono zdjęcia po których padła diagnoza : DYSKOPATIA ( koszt 270 zł ) . Nic nie wiedzieliśmy o tym schorzeniu więc całkowicie zdaliśmy się na lekarza . Pieskowi podano leki między innymi sterydy i zapewniono nas że jest 95% szansa na całkowite wyleczenie psa , tylko trzeba było unieruchomić sonię tzn. wsadzić do klatki aby się nie ruszała . Pieska co dziennie przywoziliśmy na zastrzyki ( 30 zł za zastrzyk ) i po 5 dniach lekarz ( z chyba większym stażem ) poinformował nas że szansa farmakologicznego wyleczenia spadła do 50 % i najlepsza będzie operacja usunięcia owych dysków . Lecz przed operacją lekarz zaproponował jeszcze badanie ( zapomniałem niestety nazwy ) polegało ono na podanie w kręgosłup kontrastu i stwierdzeniu w 100% miejsca uszkodzenia ( koszt 220 zł ) . Zgodziliśmy się na to badanie , po ponownym uśpieniu pieska lekarze stwierdzili że sonia ma uszkodzone dwa dyski jeden obok drugiego - z tym że ten drugi dysk jest dodatkowo zmiażdżony i konieczna jest operacja mająca na celu usunięcie obu dysków. Szanse na powodzenie operacji według lekarza wówczas wynosiły mniej jak 25% , ale usilnie nalegał na jej przeprowadzenie . W rozmowie ze specjalistą od takich operacji dowiedzieliśmy się że : w Gorzowie Wlkp. wykonali 10 takich operacji z czego przeżyło samą operację 5 psów . lecz udana operacja nie do końca oznaczała że piesek wyzdrowieje . Koszt tej operacji miał wynieść od 800 zł w górę ! . Tego było już za wiele i zaprzestaliśmy leczenie soni w tym miejscu . W między czasie skontaktowaliśmy się z dr. BOGDANEM SEKULĄ i następnego dnia już byliśmy w Piotrowicach . Jak się później okazało to była jedna z mądrzejszych decyzji w życiu . Ze względu na sporą odległość dzielącą nas od Piotrowic (280km) , pan doktor zdecydował że sonia zostanie u nich . Cóż sonia została- my wróciliśmy . Przez półtora miesiąca mieliśmy tylko kontakt telefoniczny z panem doktorem i jego żoną ( notabene bardzo miłą i życzliwą osobą ) Rehabilitacja soni przebiegała dosyć długo , piesek był po zabiegach u poprzedników bardzo obolały . Po ok trzech tygodniach dopiero dostaliśmy pomyślną wiadomość że piesek już próbuje wstawać i jak się go postawi to stoi ! Od tamtej pory było już tylko lepiej , sonia co prawda jeszcze nie chodziła ale już " kicała " . upłynęło jeszcze 2 tygodnie i mogliśmy zabrać " turystkę z agro-wczasów ". Dzisiaj mija 7 tygodni od stwierdzenia dyskopatii , a sońka już prawie funkcjonuje jak dawniej - sama się załatwia , chodzi i próbuje jak dawniej ganiać za kotami , jeszcze jej się zdarza czasami upaść przy nagłych zwrotach ale to nic – z biegiem czasu i to ustąpi . Reasumując chciałbym powiedzieć że DYSKOPATIA jest wyleczalna i nie zawsze musi oznaczać uśpienie chorego psa . Trzeba tylko mądrze postąpić i jak najszybciej oddać zwierzę w ręce specjalisty , a nie " psełdo lekarzy ‘’ którzy żerują na cierpieniu właścicieli i tylko "doją ich z kasy " Oto namiary na pana doktora : Bogdan Sekula , Piotrowice 112, woj. dolnośląskie. telefon : 713970317 kom. : 601 551 992. A to mój nr: 695438777 jak by ktoś chciał się dowiedzieć więcej.



2010-03-31 22:39 | Innka

witam. pisze do do wszystkich ktorzy maja probleny z psiom choroba kregoslupa, mianowicie dyskopatia. Moj jamnior (5 lat) rowniez nam zachorowal... leczenie u weterynarza do ktorego sie zglosilismy nie przynosilo efektow, a wrecz przeciwnie bylo coraz gorzej. Piesek juz nie tylko czul bol, ale mial niedowlad tylnych lap, nie mogl utrzymac rownowagi na nogach ani nie mogl sie wysiusiac. Bylo zle byl faszerowany zastrzykami ktore nie pomagaly. Balam sie strasznie wiec czytalam w necie... szukalam szukalm... i trafilam, dobrze trafilam. Na doktora SEKULE ktory przyjmuje 25 km od wroclawia, kolo autostrady. Po piewszej wyzycie moj pies chodzil!!! Po trzech wizytach u Sekuli moj pies jest zdrowy! Spowrotem cieszy sie zyciem... jak czytalam gdzie nie gdzie wypowiedzi ludzi, ze lekarz kazal psa uspic.. to swinstwo. Wet Sekula nastawia wypadniety dysk i po prostu problem przestaje istniec, to wszystko skromnie, a nie za setki zlotych. Nie dajcie uspic swojego porazonego psa. Pomoze Wam tylko Sekula!! Kontakt z doktorem: adres: Piotrowice 112, gmina Kostomloty, niedaleko wroclawia.* Tel.: 0713970317Tel. 2: 0601551992polecam, mojego psa uzdrowil wam tez pomoze!!!



Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Wszelkie prawa zastrzeżone © Agencja reklamowa idea4you.eu | System CMS | mapa witryny
| login statystyka