Psy - rasy psów - ogłoszenia o szczeniakach - psy rasowe - wszystko o psach - pies

rasy psów katalog

emergency wet

Ropiejąca rana po pogryzieniu przez psa

czytano 14688 razy

Pies z pogryzioną nogą trafił do nas, na prośbę kolegi z innego gabinetu. Został pogryziony przez innego psa (podobno amstaf), ale ran ładnie się zamknęła i nie lała się już w tym dniu krew. Problem powstał jak okazało się, że ran zaczyna ropieć i wypadają dziury! Niestety należało całą ranę wymyć z zalegającej ropy i wyczyścić chirurgicznie. Założyliśmy dwa dreny, zaaplikowaliśmy do rany środek który wypłukuje martwe tkanki, co przyspiesza proces gojenia i podano psu antybiotyk. Dalsza pielęgnacja rany miała być prowadzona w gabinecie który skierował pacjenta do nas. Płukanie, antybiotyk i środek przyspieszający gojenie bardzo ładnie zadziałał, jak nas informuje lekarz prowadzący.

Za kilka dni zostanie ściągnięty ostatni dren. Szkoda, że właściciele psa nie skontaktowali się ze swoim lekarzem weterynarii w dniu pogryzienia, wstawiony wówczas antybiotyk zapobiegłby ropnemu powikłaniu i zaoszczędził wiele cierpienia psu. Rany po pogryzieniach
zawierają dużo bakterii beztlenowych, które w zamkniętej nie oczyszczonej ranie, natychmiast sieja spustoszenie. Nie warto czekać.

emergency/1/rana01.jpgemergency/1/rana03.jpgemergency/1/rana02.jpg

 
























Autor: lek.wet. Anna Nikolajdu-Kudła
www.medwet.pl




    data edycji: 2010.04.20 15:33
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji PSY24.PL.




komentarzy: 2         Dodaj komentarz

2013-07-05 14:47 | Kasia

moj pies zostałm pogryziony przez pit bula. moj pies jest maly kundel i jak ten pies pit bul go ugryz odrazu pojawił sie wielki burchel u mojego psa. strasznie go boli, co mi pan mi radzi zebym zrobiłaczy on bedzie zył ??!



2009-05-07 10:18 | Paulina

Witam mam podobną sytuacje z moim pieskiem, został on pogryziony niecały tydzień temu z tym ze ranki były prawe niewidoczne (2 ślady kła na pyszczku). Goiło się dobrze ale przedwczoraj psu napuchł pyszczek. Poszłam z nim do weterynarza i tam lekarz oczyścił ranę rivanolem, dał pieskowi jakiś zastrzyk i mówił ze mam przychodzić codziennie przez tydzień na zastrzyki z nim. Pytanie moje jest takie czy te zastrzyki są aż tak niezbędne? Nie ukrywam ze chodzi mi tu o koszta za pierwsza wizytę lekarz skasował 40 zł a każdy następny zastrzyk będzie kosztował 20zl. Czy nie wystarczyło by gdybym mu sama w domu przemywała ta rankę rivanolem??? Dodam ze dzisiaj rano na rance powstał strup a opuchlizna się zmniejszyła . Proszę o szybką odpowiedz z góry dziękuje.



Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Wszelkie prawa zastrzeżone ˆ Agencja reklamowa IdealMedia | System CMS | mapa witryny
| login statystyka