Psy - rasy psów - ogłoszenia o szczeniakach - psy rasowe - wszystko o psach - pies

wydarzenia z prasy, różne

psy pomoc

17.04.2008: Zastrzelił psa na oczach dzieci!

czytano 10123 razy
Zastrzelił psa na oczach dzieci!

4-letni pies Fuks zginął wczoraj po południu od kul z pistoletu na skrzyżowaniu ulic Uprawnej i Kujawskiej w Łodzi (w rejonie Kochanówki). Zastrzelił go mężczyzna, który wybrał się z rodziną na przejażdżkę rowerową.

Sprawca jechał z żoną i córką, a obok niego biegł na smyczy ich wilczur. W pewnym momencie doskoczył do niego czarny pies wielkości doga.

- Usłyszałam huk, więc podeszłam do okna. Jak zobaczyłam, że ktoś strzela do psa, zawołałam tatę - mówi 12-letnia Kasia, która widziała zdarzenie.



- Pies już siedział, a facet wciąż strzelał - jeszcze 5 albo 6 razy. Krzyknąłem do niego: "Co robisz, człowieku?!". Odpowiedział, że broni rodziny - relacjonuje zdenerwowany ojciec Kasi.

Śmierć mieszańca bardzo przeżyła jego właścicielka.

- Fuks był bardzo spokojny i krzywdy by nikomu nie zrobił. Mąż otworzył bramę, żeby wyjechać samochodem i pewnie wtedy Fuks wybiegł - mówi z płaczem Ewa Gorzelańska , mieszkanka domu przy ul. Uprawnej.

Mężczyzna, który zastrzelił psa (na zdjęciu w centrum), nie chciał z nami rozmawiać. Według policji, był trzeźwy, pistolet ma legalnie. Mundurowi badają, czy broń została użyta zgodnie z przepisami.

(tas) - Express Ilustrowany
Środa, 16 kwietnia 2008r.
http://www.naszemiasto.pl/pies/


Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji PSY24.PL.




komentarzy: 19         Dodaj komentarz

2012-04-24 8:36 | Sylwia

Ja jestem Sylwia i bardzo kocham psy odkąd gdy się urodziłam. Psy też mają uczucia i nie powinno się ich zabijać tylko jak podlecą do innych psów. Gdybym go zauważyła też bym go zabiła. Jak można zrobić coś takiego. Psy nas bronią a my się im tak odwdzięczamy.



2012-03-15 18:59 | Jan Borzymowski

Aktualna regulacja ustawowa.Obawiam się, że słabym punktem jest kwalifikacja:wg p. 5) Ustawa Z dnia 16 września 2011r. o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Dz.U. 2011r. nr 230, poz. 13733) w art. 6:a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:„1. Zabrania się zabijania zwierząt, z wyjątkiem:1) uboju i uśmiercania zwierząt gospodarskich oraz uśmiercania dzikich ptaków i ssaków utrzymywanych przez człowieka w celu pozyskania mięsa i skór,2) połowu ryb zgodnie z przepisami o rybołówstwie i rybactwie śródlądowym,3) konieczności bezzwłocznego uśmiercenia,4) działań niezbędnych do usunięcia poważnego zagrożenia sanitarnego ludzi lub zwierząt,5) usuwania osobników bezpośrednio zagrażających ludziom lub innym zwierzętom, jeżeli nie jest możliwy inny sposób usunięcia zagrożenia,6) polowań, odstrzałów i ograniczania populacji zwierząt łownych,7) usypiania ślepych miotów— prowadzonych zgodnie z art. 33 oraz przepisami odrębnymi.”,



2012-03-14 9:03 | Iwona

"Broń legalna, użyta zgodnie z przepisami" do mordu na psie...Ciekawe kiedy, zgodnie z przepisami zacznie koleś strzelać do ludzi?? Poza tym kto na przejażdżkę rowerową bierze broń? Bajki, powinien zostać ukarany...



2011-12-16 16:52 | ZUZA

To okropne co ludzie robią nie mają pojęcia co robią myślę że pies nie ma duszy ma trzy psy nie wiem co bym zrobiłam na miejscu właścicieli tego psa :(



2011-12-11 13:42 | Joanna

Na miejscu właścicieli zabitego psa bym..... - skoro miał przy sobie broń, to widać, że wychodząc z domu planował zabicie kogoś, bo normalny człowiek nie zabiera klamki, jak jedzie w biały dzień na przejażdżkę rowerową po mieście z rodziną - i jeszcze miał przy sobie swojego psa - tylko zwyrodnialec ciągnie psa za sobą na rowerze - pewnie planował ukatrupić żonę i córeczkę gdzieś na uboczu podczas przejażdżki...



2011-11-25 14:57 | patrycja

biedny piesek :(



2011-11-11 8:01 | szyszka

biedne psisko żal mi go mam 10lat co za ludzie



2011-08-09 19:04 | weronika

właśnie ciekawe jak ten .... czuł by się na miejscu tego psa;( że psy zagryzają sarny czy atakują to wina ludzi.



2011-05-03 14:12 | Minia;*

Ja nie rozumiem dlaczego , ludzie robią krzywdę zwierzętom :( . Pies jest jak człowiek też ma prawo żyć . To nie była tego psa wina tylko człowieka. Mógł pomyśleć jak by się on czuł gdyby on był na miejscu tego biednego psiaka ;((



2010-09-30 19:07 | Jan Borzymowski

Rozumiem, że ktoś poczuł się zagrożony. Rozumiem, ze "bronił rodziny". Mam jednak pewne watpliwości czy właściwie został oceniony stan zagrożenia zwłaszcza w kolejnych momentach zajścia(?). Użycie broni palnej w publicznym miejscu, obok domów mieszkalnych jest działaniem co najmniej nierozważnym. Z relacji wynika, że "pies już siedział a facet wciąż strzelał". Czyli bezposredniego zagrożenia ze strony psa już nie było.Może to wskazywać na niezbyt kontrolowane, nerwowe działanie posiadacza pistoletu. Ludziom nerwowym, nieopanowanym, nie powinno się dawać pozwolenia na broń.Sądzę, że dostępne miotacze gazu pieprzowego są skutecznym i mniej drastycznym środkiem zapobiegawczym w sytuacji atakującego psa.



2010-09-30 11:06 | anna

Kolejny już przykład, że za głupotę i niefrasobliwość człowieka odpowiedzialność ponosi pies. Czasami wydaje mi się, że jednymi, którzy naprawdę nie czytają takich stron jak np. psy24 paradoksalnie są ludzie posiadający psy, po co mają czytać o psach, przecież już mają w domu jednego, to wszystko wiedzą...



2010-09-29 22:55 | PrzemekPSzomi

Słuchajcie ludzie pisze ze pies doskoczył tak? "doskoczył do niego czarny pies wielkości doga" czytać nie umiecie? facet z pukawką chronił rodzinę ja tez bym tak zrobił, ale strzelił bym tylko raz najpierw kolo niego jeśli bym zdążył jak by się nie przestraszył 2raz w niego. a mało wypadków teraz z psami jest? ze małe dzieci zagryzają? zresztą facet miał pukawkę do ochrony rodziny "legalnie" więc skoro ma powód żeby ja nosić, mógł pomyśleć że ktoś spuścił psa specjalnie na nich, w pewnym celu, i bzdurnych snuć nie wciskajcie bo bzdury pleciecie, wynocha na NKa albo w inne miejsce trolowac.Zresztą nie wiem czy bym się ceregielił nawet z strzalem obok, jeśli nosił bym ze strachem o rodzinę taką broń, sam posiadam i nie raz jak na mnie pies ujada mam ochotę go poczęstować. choć nie zawsze mam ją przy sobie.kiedyś pies malej wielkości rozerwał mi łydkę i nie czuje śród-stopia bo mi nerwy rozerwał,a biegłem na trening piłki nożnej dziękuje ze udało mi się mu uciec, gdyby było to dziś nie zastanawiał bym się nad strzałem. A patrząc na ta stronę i wasze wypociny w nie dostzreżonym zagrozeniu ślepo ufając swoim intuicjom, trochę mi żal właścicieli i ich nie uwagi i nie wychowania sobie psa.juza sam za niedługo będę miał psa mieszańca szczeniaka, jeśli ktoś go zastrzeli cóż :/ moja wina trudno. do dziś mam problem z nogą i co mi powiecie? ze po co biegłem? a po co pies latał bez smyczy i kagańca? bo wtedy nie było takich nakazów.a teraz każdy ma prawo się bronic, tak jak i kiedys, jak ktoś mi pali przed nosem papierosa i ma w d..e prośbę ze nie chce tego wdychać, a bylem pierwszy w tym miejscu albo pali w nie odpowiednim miejscu, to wiecie co robię, gaszę go, ale w jego gardle lub na twarzy mam prawo sie bronic.a wracajac do PSA moze i nie zasłuzyl na ta smierc, ale nie byl pilnowany - poczytajcie prawa i obowiązki dla właścicieli psówpamiętając że mały piesek może rozszarpać wam nogę tak jak mi gdy byłem brzdacem.. a co dopiero duży DOG! :|pozdrawiam i opamiętajcie się proszę was.. macie temat http://www.psy24.pl/181-17042008-Pies-byl-agresywny-bo-sie-bal.html który jest bliski temu co sie stało lecz nie doslownie.



2009-11-28 9:12 | Marco

Gdyby, mi zastrzelił psa chyba bym go zamordował. I nie ważne by było co by się dalej stało. Strzelać do bezbronnego psa? W centrum miasta? Rodziny broni? A do kogo ten pies wyskoczył? Czesto zdarza się, że psy starają się dominować nad sobą jednakże krzywdy sobie nie zrobią. To ludzie sa w tym wypadku gorsi od zwierzat.



2009-10-17 16:29 | Od w..13

żal mi tego psa poniewaz on cierpial .Ludzie zadajcie sobie pytanie czy ten pies byl tego wart ?? Myślę że nie :( Pomyście)



2009-09-06 19:03 | Martunia

Tak sobie myśle po co komu broń na wycieczkę rowerową? Nie pochwalam wypuszczania psów bez smyczy lub kagańca no ale bez przesady! Mam dwa buldogi i zdrza się że uciekają przy otwieraniu bramy ale wtedy one dają się ludziom głaskać, merdają ogonami i jeszcze nigdy nie zdarzyło się żeby ktoś składał na nie skargę!!!!!!!!!!!!



2009-06-22 20:42 | Oliwia i Cori

A jak by tego ich pieska na jego oczach zastrzelili to tez by tak by kozaczył że to w obronie?? Jak by to swojej córce wytłumaczył??



2008-12-11 11:08 | Gosia&Sara
Jeżeli każdy kto poczułby się zagrożony strzelałby z pistoletu to by dopiero było… Może juto odpyskuje mu jego dziecko poczuje się zagrożony i bum… To jakieś bzdury… Oczywiście zwierząt trzeba pilnować , ale nie popadajmy w paranoje ile psów bezpańsko biega po ulicach ? Sama mam psa i gdy wychodzę z nim na spacer to często łażą za nami inne psy, niektóre są miłe inne szczekają i co z tego… poszczekają i pójdą, psy bardzo rzadko atakują , a najbardziej odważne są te prowadzone na smyczy –pilnują swego Pana- te które biegają luzem są ostrożne, a jeżeli podchodzą do obcych czy ludzi czy zwierząt to dlatego, że szukają kumpla do zabawy albo chcą się przywitać . Wiem jedno: dobrego człowieka poznaje się po jego stosunku do zwierząt, jeżeli ktoś decyduje się zastrzelić psa to świadczy o nim Szkoda Fuksa pewnie chciał się tylko przywitać….

2008-12-09 23:53 | do weroniki
dziwne rzeczy piszesz! facet zastrzelił psa bo uznał, że jest (on lub jego rodzina) zagrożony - nie wiemy czy to zagrożenie było realne czy nie - ALE ON TAK SIĘ POCZUŁ. W takiej sytuacji nie myśli się o telefonach na policję, bądź o tym, że nabój kosztuje drożej niż połączenie telefoniczne! Ciekawym twojej reakcji w tej sytuacji... zapewne byłoby to: "no poczekaj piesku, ja tu po staż zadzwonię a ty tu siedź spokojnie, wszystko dobrze będzie" tak?

2008-12-07 21:32 | weronika
myśle że to wina tego co strzelał ponieważ od kiedy na spacery bierze sie pistolet jeszcze na oczach dziecka (mam 11lat) można nosić pistolet jak ktoś ma zezwolenie ale są inne rozwiązania a nie strzelanie np.zawiadomienie schroniska gdy pies niema obroży albo zawiadomienie policji o psie dużym który chodzi bezpańsko po ulicy wystarczył by 1 telefon co lepiej się opłaca dwa zł z konta telefonicznego czy wyrzuty sumienia na całe życie czy jeszcze inaczej niech pies spokojnie żyje sobie długo i szczęsliwie ten pies był jeszcze młody

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Strona główna  |  Redakcja  |  O wortalu PSY24.PL  |  WspółpracaReklama  |  Katalogi  |  Kontakt

Wszelkie prawa zastrzeżone © Agencja reklamowa idea4you.eu | System CMS | mapa witryny
| login statystyka