- Rozwijanie psiego nosa, czyli ciekawe zabawy w szukanie
- Profile osobowości Psowatych część I
- Profile osobowości Psowatych część II
- TTouch czyli dotyk, który czyni cuda
- Podstawowe techniki TTouch ® cz 1.
- Gdy pies kradnie
- Analiza przypadków
- Gdy pies broni miejsca
- Powrót psa po ucieczce
- Problem: pozostawianie psa samego
- Gdy pies kopie ...
- Nauka jazdy - pies w samochodach
- Posłuszeństwo psów
- Dlaczego mój pies mnie nie słucha cz1
- Dlaczego mój pies mnie nie słucha cz2
- Mój pies mnie nie słucha !
- Agresja o podłożu lękowym
- Nauka agresji czy szkolenie dla psa...
- Pies agresywny bez powodu
- Łagodny jak rottweiler
- Czy uczyć psa gryźć?
- Pogryzienia ludzi przez psy- czy można uniknąć
- Szkolenie obrończe psów
- Agresja i dominacja psa
- Co zrobić gdy szczeniak gryzie nasze ręce?
- Gdy pies warczy
- Życie z psem agresywnym
- Pies dominant w domu, kilka rad.
- Kto będzie panem - autorytet u psa
- Pies - tyran domowy
- Kto jest w tym domu szefem? - relacje z psem
- Pies. Dominacja? NIE!
- Smycz - podstawy psiej nauki
- Pies ciągnie na smyczy
- Problem ciągnięcia na smyczy – przekonaj psa, że opłaca się chodzić na luźnej smyczy
- Koniec kłopotów z ciągnięciem na smyczy - obroża uzdowa
- Gdy pies gryzie smycz
- Pies gresywny na smyczy
- Chodźmy z psem na spacer!
- Czas na udany spacer z psem
- Gdy pies boi się burzy
- Gdy pies boi się weterynarza
- Gdy pies boi się podróży samochodem
- Gdy pies boi się ludzi i ...
- Gdy pies boi się burzy, hałasu ...
- Psy w sylwestra
- Pies się boi: Huki, grzmoty...hałas
- Jak przygotować psa do wizyty w gabinecie wet?
- Gdy pies się boi
- Jak z psem spędzić spokojnie karnawał?
- Psie problemy - wystrzałowy problem
- Noc wielkiej trwogi - czyli jak pomóc psom przetrwać Sylwestra?
- Jak przygotować psa do Sylwestra...
- Bart Bellon filozofia szkolenia psa
- Poczytaj zanim zaczniesz szkolić psa...
- Szkolenie psa: Tylko pozytywnie znaczy dobrze
- Elektronika w szkoleniu psów
- Filozofia szkolenia psów
- Szkolenie podstawowe psa
- Złote zasady szkolenia psów
- Szkolenie psów i nie tylko ...
- Kiedy najlepiej zacząć szkolenie psa?
- Zasady szkolenia psa - GRUPa
- Szkolenie pozytywne psów a negatywne
- Wychowanie i szkolenie psów: specjalizacje
- Jak szkolić psa? - poznaj zasady...
- Czy warto pójść z psem na szkolenie?
- Z doświadczeń szkoleniowca
- Nagradzanie psa - Smakołyki
- Pojęcie kary - zachowania psa ...
- Procesy wychowania psa: Nagroda i kara - proste, a jednak...
- Posłuszeństwo psa a trening
- Zasady pracy z psem
- Czemu pies mnie nie słucha?
- Bądź cierpliwy gdy wychowujesz psa
- Pies pracuje tylko za łapówkę :(
- Szkolenie psów, cz.1
- Szkolenie psów, cz.2
- Szkolenie psów, cz.3
- Co daje szkolenie psa
- Kontakt wzrokowy- podstawowa komenda w szkoleniu psów
- Tajemnica wychowania psa
- Ucz psa na podstawie skojarzeń między bodźcami
- Ucz psa na podstawie skojarzeń miedzy działaniem a skutkiem
- Nagrody i kary w procesie szkolenia psa
- Wpływ właściciela na efekty szkolenia psa - cz1
- Wpływ właściciela na efekty szkolenia psa - cz2
- Wpływ właściciela na efekty szkolenia psa - cz3
- KLICK i pies robi to, co chcesz
- Klikerowe szkolenie psów. Wstęp
- Klikerowe szkolenie psów. Uczenie się poprzez warunkowania
- Klikerowe szkolenie psów. Przedstawienie metody klikerowej szkolenia psów
- Klikerowe szkolenie psów. Przedstawienie metody klikerowej szkolenia psów - cz2
- Klikerowe szkolenie psów. Przedstawienie metody klikerowej szkolenia psów - cz.3
- Klikerowe szkolenie psów. Analiza ankiet i podsumowanie
- Klikery / Klikery wg Mnichów z New Skete
- Wychowanie psa - Przedszkole, zostawanie, śmieci...
- Wychowanie psa - Przyczyny agresji
- Wychowanie psa - Jedzenie z ręki, nauka przychodzenia
- Wychowanie psa - Skakanie przy powitaniu; aport
- Wychowanie psa - Siadanie; warowanie; chodzenie...
- Wychowanie psa - Smycz; aport; pierwszy spacer
- Jak oswoić psa z dzieckiem?
- Po co psu zabawa?
- Jak się bawić z psem
- Zabawka dla psa
- Zabawy z psem
- Zabawy z psem (Fishera)
- Socjalizacja psa
- Podstawy wychowania psa
- Socjalizacja psa terapeuty cz1
- Socjalizacja psa terapeuty cz2
- Konsekwencja w wychowaniu psa
- Etapy rozwoju psa
- Kultura posiadania psa
- Instrukcja obsługi psa
- Problemy z psem
- Rozwój psychiczny rottweilera
- Choroba sieroca
- Wina przodków (czy wychowanie?)
- Jak rozmawiać z psem
- Błędy wychowawcze - wychowanie psa
- Dalsza droga... wychowanie psa
- Zachowania stereotypowe psów
- Feromonoterapia - zapach psiej mamy ...
- Pies hiperakywny
- Kennel klatka dla psa
- Gdy pies ma problem
- Jak nauczyć psa pływać
- Psie problemy - Radykalny Reżim dla Rozpuszczonych Rozbójników
- Dlaczego twój pies jest niegrzeczny?
- Podziękowania dla hodowców psów
- Kilka słów o nagrodach dla psów
- Wychowanie psów - wstęp
- Fazy rozwoju psa
- Pies w domu
- Pies i dziecko
- Jak rozumie pies
- Przewodnik stada psów
- Jak zdobyć autorytet u psa
- Dominacja psów
- Konsekwencja w wchowaniu psa
- Układanie psa
- Pies i dziecko - niesprawiedliwe traktowanie psa
- Dziecko i pies
- Psiaki i dzieciaki
- Czym jest dogoterapia
- Kontrwarunkowanie i odczulanie psa – skuteczna terapia
- Z psem do psychologa?
- Zoopsycholog - na kłopoty z psem
- Terapia dla psów
- Czym jest terapia behawioralna psów?
- 1. Grupa problemów wychowawczo - szkoleniowych u psów
- 2. Grupa problemów adaptacyjnych u psów wywołanych zmianą
- 3. Grupa problemów psychiczno - nerwicowych u psów
- Jakie zadania ma behawiorysta?
- Terapia zaburzeń zachowania psów - w praktyce
- Pies nie słucha?
- Akademia psiego terapeuty
- Gryzienie przedmiotów przez psa– zwykła potrzeba, czy niezwykła patologia?
- Fakty i mity o psiej agresji
- Gryzący szczeniak
- Problem z bokserką - Kora demolka
- Psie problemy - Depresja Astry
- Mieszaniec pekińczyka - Szalona Gina
- Problemy z kundelkiem - Nieufny Bari
- Owczarek szkocki - Ośmielanie Bony
- Problemy z wyżłem - Agresywny Fidel
- Problemy z suczką - Lękliwa Ida
- Nerwowy pies - Oswajanie Alego
- Gdy szczekanie psa staje się koszmarem
- Pies - demolka
- Zabawa w pociąg. Jak radzić sobie z problemem kopulacji ludzkich nóg
- Obsesje psa - zalizać problem
- Tajniki zachowania i szkolenia psa - poziom średniozaawansowany
- Korespondencyjny kurs dla opiekunów zwierząt
Pies agresywny bez powodu
Oto przybył nam nowy domownik - szczeniak. Sam urok i wdzięk. Cała rodzina jest przejęta i stara się uszczęśliwić malucha. Rozpieszcza go i spełnia wszystkie zachcianki. Z czasem, wchodząc w wiek młodzieńczy, psiak zaczyna sprawiać jednak pewne kłopoty.
- On z tego wyrośnie - mówią domownicy. - To taki kochany piesek! Tymczasem "kochany piesek" dorasta i pewnego dnia właściciele widzą, że urok i wdzięk, którym ich oczarował, gdzieś się ulotniły. Mają w domu łobuza i awanturnika... Na jego widok inni psiarze umykają w popłochu, spacery są udręką, znajomi przestali odwiedzać dom, a bywa, że i domownicy niepewnie poruszają się w pobliżu pupilka.
Jak wychować domowego potwora
Może trudno w to uwierzyć, ale ci państwo kształtowali łobuza osobiście, choć nieświadomie, każdego dnia, choć chcieli mieć w nim tylko miłego towarzysza rodziny.
Wydaje się, że skoro szczeniak jest malutki, jest "stworzonkiem o bardzo małym rozumku". Rodzinie przez myśl nie przechodzi, żeby wymagać od niego czegokolwiek. Jest traktowany jak coś pomiędzy najmłodszym dzieckiem a maskotką.
Psiak, jednak, nim trafił do nowego domu, został starannie wychowany przez sukę. Można powiedzieć, że ukończył szkołę właściwego zachowania się we wszystkich sytuacjach życiowych. Spodziewał się, że jego nowa rodzina również zna te nauki i przestrzega zasad hierarchii psiego stada. I ze zdziwieniem stwierdził, że w tym stadzie nie ma szefa, a wszyscy przywilejami należnymi szefom obdarzają właśnie jego! Zabiegają o względy, odstępują legowisko, dają najlepsze kąski wprost z talerza i nie stawiają żadnych wymagań.
Dopóki piesek jest mały, po prostu korzysta z przywilejów. W miarę jak dorasta, rośnie też jego wiara we własne siły i zaczyna egzekwować prawa przywódcy sfory. Początkowo wydaje się to zabawne: spycha domownika z ulubionego fotela, lekko szczypie zębami, śmiesznie się złości, gdy ktoś ruszy jego miskę lub zabawki.
- Jest taki mądry! - cieszą się domownicy. - Wie, jak nam powiedzieć, że czegoś nie lubi!
Szczeniak dorasta i problemy, które stwarzał, urosły wraz z nim. Warczy, gdy ktoś wejdzie do kuchni, a on właśnie je. Potrafi złapać zębami, jeśli domownicy przechodzą obok, podczas gdy on wypoczywa. Wszystko, czego zażąda, musi mieć natychmiast. Już nie pławi się w przywilejach, ale kategorycznie je egzekwuje. Przy próbie skarcenia robi się bardzo nieprzyjemny! Domownicy nie rozumieją, co się stało, ale dla psa sprawa jest prosta: szefowi należy się szacunek i posłuszeństwo. Czyż właściciele od pierwszych dni nie okazywali mu jednoznacznie, że w ich stadzie to on właśnie ma być przywódcą?!
Życie towarzyskie
Pozycja szefa niesie też ze sobą obowiązki. Na przykład obrony sfory oraz terytorium. Goście, jeżeli w ogóle zostaną wpuszczeni, są surowo przez psa kontrolowani - nie powinni wykonywać żadnych gwałtownych ruchów, uściski wobec domowników są niedopuszczalne! Pies dopilnuje, by w mieszkaniu nie ruszyli się z kąta, które im wyznaczy.
Na spacerach przywódca stada także ma mnóstwo roboty. To oczywiste, że nie jest posłuszny swemu panu. Przecież pan powinien podążać za psem-szefem podczas obchodu rewiru! Pies musi go bronić przed sąsiadem, który wyszedł wyrzucić śmieci, i jego synem przejeżdżającym obok na rowerze...
Kłopotliwy domowy ulubieniec, agresywny wobec ludzi, jakoś ułożyłby sobie stosunki z innymi psami, gdyby jego pan się w to nie wtrącał. Wszak w szczenięctwie suka nauczyła psiaka wszystkiego o zachowaniu się w sforze. Ale niestety - właściciel znowu, kierowany najlepszymi intencjami, potrafi wszystko zepsuć.
Na widok dorosłych psów szczeniak okazuje, jak należy, uległość: kładzie się, skamle, popuszcza kropelki moczu, czasem przewraca się brzuszkiem do góry. Jego pan bierze to za lęk i "ratuje" psinę przed obcymi psami: porywa na ręce. Krzyczy na intruza i odpędza go. Widząc takie zachowanie, psiak zaczyna brać z pana przykład. Na widok innego psa szczeka długo i zawzięcie. Jest to uciążliwe dla właściciela, który próbuje uciszyć swojego pupilka. Ale im bardziej pan krzyczy, tym bardziej mobilizuje psa do okazywania agresji. Pies myśli: "Proszę, także szczeka na obcego! Widać tak trzeba".
Jeśli zdarzy się, że ulubieniec się nie rozszczeka, jego psi kolega podejdzie i zaczyna się ostrożny rytuał wzajemnego rozpoznania się. Właściciel jest zaniepokojony: - Mój Pikuś boi się piesków! Lepiej go zabiorę. - myśli i ściąga smycz. Zmusza w ten sposób psa do przyjęcia postawy grożącej: głowa podniesiona do góry, napięty grzbiet, łapy sztywno wyprostowane. Obcy pies reaguje natychmiast: "Pikuś chce awantury?! To będzie ją miał!"
Ten pies Jest nieobliczalny
Innym razem właściciel z pieskiem widzi nadchodzącego obcego psa. Wygląda na to, że miną się w niewielkiej odległości... Dla bezpieczeństwa, pan skraca smycz. Jest zaskoczony, że jego pies, który wyraźnie obawiał się tego drugiego, nieoczekiwanie robi się agresywny: szczeka jak opętany i rwie się do awantury!
Pan nie wie, że w oczach psa zmierzanie zdecydowanym krokiem wprost na niego jest rzuceniem wyzwania. Nieświadomie zmusił swego psa do zademonstrowania siły, chociaż on wcale nie miał na to ochoty. Przeciwnie, zamierzał z szacunkiem zejść tamtemu z drogi. Ale krótka smycz nie pozwoliła na to, nie mógł nawet zasygnalizować uległości ani wykonać żadnych gestów rozładowujących napięcie. Zdesperowanemu psu pozostało tylko jedno: próba odstraszenia intruza, zanim tamten zaatakuje pierwszy.
Gdy na spacerowym psim polu jest pusto, właściciel spuszcza ze smyczy swego "nieobliczalnego" psa. Nieoczekiwanie pojawia się inny pies. Teraz właściciel próbuje przywołać psiaka. On nie reaguje, zajęty nowym kolegą. Spotkanie przebiega spokojnie, ale pan denerwuje się, bo przecież "Pikuś nie lubi piesków..." i podchodzi zdecydowanym krokiem. Jego pies wyczuwa niepokój. Jest przekonany, że pan boi się obcego psa, wobec tego musi stanąć w obronie pana! A obcy pies myśli: "Ich jest dwóch, muszę zaatakować pierwszy, jeśli chcę wyjść z tego cało..." I oba zwierzaki rzucają się na siebie, wszczynając bójkę.
- Co za utrapieniec! - złości się właściciel Pikusia. - Zawsze wywoła awanturę. Nikomu nie przepuści!
Nie rozumie, dlaczego pies wyrósł na takie ziółko.
- Jak to możliwe? Nigdy nie był uczony agresji. Postępujemy z nim łagodnie, traktujemy jak członka rodziny. Nikt na niego nie krzyczy ani nie podnosi ręki. Zawsze ma to, co najlepsze. To musi być głupi, niewdzięczny pies!
Właścicielu "niewdzięcznego" psa, gdy twój zwierzak po raz kolejny wyprowadzi cię z równowagi, przypomnij sobie powiedzenie: Jeśli twój pies popełni błąd, nie złość się na niego. To twój błąd".
(Katarzyna Kiryczun)
Artykuł opracowany i umieszczony za zgodą: Marzena Kaca-Bibrich. Adres umieszczenia oryginalnego materiału: http://www.z-palacu-cesarza.j.com.pl/
komentarzy: 3 Dodaj komentarz
2010-02-13 22:30 | Marta
Proszę o rozwiązanie mojego problemu ;( mam 4 miesięczną suczkę westi która po miesiącu przybywania w moim domu zaczęła być agresywna bez powodu. Wystarczy zwykłe wzięcie na ręce lub czesanie i bardzo warczy i gryzie. Nigdy nie maiłam psa, ale postępuje ściśle według podręczników. Przy czesaniu zawsze jestem delikatna i nigdy nie podniosłam na nią ręki. Nie mam pojęcia co może być przyczyną jej agresji :( proszę o pomoc
2009-11-05 0:49 | Anna
Piszę w nawiązaniu do sytuacji kiedy pies zareagował agresywnie na obecność drugiego psa.Otóż będąc ze swoim psem na spacerze, zobaczyłam innego dużego psa biegnącego luzem ( był w typie husky ).Już w tym momencie mój pies zareagował agresywnie, choć tamten był dość daleko i gdy usłyszał szczekanie mojego, natychmiast rzucił się w naszą stronę-psy zaczęły walczyć ze sobą, trwało to parę minut, ale wydawało mi się wiecznością;jak uniknąć takich sytuacji?Wydaje mi się że gdyby mój pies nie zareagował pierwszy szczekaniem, to by do tego niedoszło.
2009-06-19 12:29 | Bożena
Szkoda tylko, że te artykuły czytaja ludzie, którzy mają jako - takie pojęcia o psach! Ci, którym go brakuje, zwykle sami "wiedza lepiej"!


Nauka agresji czy szkolenie dla psa...




